W sezonie rzadko Cynia do skutku
pieliła grządki w swoim ogródku.
Od października
za szybką znika,
długie wieczory spędza w Dobrutku :)
W sezonie rzadko Cynia do skutku
pieliła grządki w swoim ogródku.
Od października
za szybką znika,
długie wieczory spędza w Dobrutku :)
W sezonie, za dnia Cynia do skutku
pieliła grządki w swoim ogródku.
Od października
za szybką znika,
długie wieczory spędza w Dobrutku.
W sezonie, za dnia Cynia do skutku
pieliła grządki w swoim ogródku.
Od października
za szybką znika,
długie wieczory spędza w dobrutku.
W sezonie, za dnia Cynia do skutku
pieliła grządki w swoim ogródku.
Od października
za szybką znika,
bo długi wieczór spędza w dobrutku.
Leciałem balonem
podziwiałem :
lasy rzeki pola góry…
Gdy byłem wysoko
widziałem mozaikę
Będąc najwyżej
dostrzegłem podobiznę anioła
Przez hania kluseczka, w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory