Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie było i jest
I narodziło się szczęście.
Narodziło się
Narodziło się nocą,
kiedy zgasła któraś z gwiazd.
Zgasła by narodziło się szczęście.
Przez całą noc
moje sny
były szczęśliwe.
A rano szczęście wybuchło
to znaczy pękło bardzo głośno.
I zakwitła tysiącem
niebieskich kwitów
szczęśliwa jak nigdy dotąd
Miłość;
I teraz kocham,
to znaczy jestem grzeczna.
A może już nie?
Właśnie kocham, nauczyłąm się tego
naprawdę, bardzo szybko.
A może jeszcze nie?
Teraz kocham, więc razem ze mną
kochają wszyscy.
Martwe drzewo
kocha
własną Śmierć.
A może jeszcze nie?
Razem z którymś deszczem
spdła na mnie moje własna
Miłość.
A może jeszcze nie?

Opublikowano

mamy poważny problem...widze że jesteś nowa...hmm przegadane i to boleśnie...zróbmy coś

Narodziło się szczęście
nocnym snem gwiazdy

Rano wygasło
pojawiła się gwiazda
miłości

Dokąd mnie zaprowadzi

Rozkojażyłam się
kropek za dużo

Zdrada?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Ludzie żywi mają może kilka minut na komentarz. Tak do końca żywi, mający prawdziwe rodziny, zajęcia, żyjący dla ludzi także, nie tylko samego siebie  Ja swoje wierszyki pakuję w ISBN i podpisuję, to wydaje mi się najlepszy patent, czy jesteś prawdziwy w sieci.  I dlatego całkiem szczerze najbardziej z wszystkich ujęła mnie piosenka z prawdziwym obrażeń zająca i niezbytcczysta gitara, w której nikt mi niczemu nie próbuje "podkręcic". Może to nie na Eurowizję, ale jak najbardziej dla ludzi takich jak ja i wielu innych w swojej małej niszy. Pzdr Być tym, kim się jest, Sylwestrze 
    • ze słów układam ślad ręki na twojej skórze popatrz na mnie taka jestem wstrząśnięta zliż ze mnie krople potu – słoną rozpacz   rabbi löwa niesie karty i mówi śmierć to życie myśl paruje goryczą której początków nie znam i tak jak twojego gniewu - nie rozumiem   dotknij we mnie przyczynę wszystkich czułości a zostanę dla ciebie najpiękniejszą formą podróży do pierwszego ze światów wspólnych   ale jeśli to jest miłość to nie buduj dla nas domu bo przeminie tylko zdmuchnij pył z moich ramion z przeniebieskiej sukienki wokół moich piersi
    • @Poet Ka ... mój kot  przyniósł dobre wieści  jest świat  gdzie wszystko  się mieści  nic nie odchodzi  z sobą się godzi   zapach wiosny się roznosi z porannej rosy ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia 
    • z innej beczki odpowiem kto w rymy wkłada pytania kto tak pięknie włada nimi ja nie wiem a Pani wie? ale to napewno że sens musi być w przeciwnym razie straciłby byt zagubiony ten kto utraci sens bo tylko z nim że jestem wiem a Pani jest? zakładam że tak i widzę sens i widzę wiersz a prawda? ona krąży tu gdzieś czy ciężka? nie ważyłem jej :)  
    • @jan_komułzykantDziękuję:) poprawiłeś mój humor, chętnie zobaczyłbym jakiś utwór pisany w takim stylu, zostawiam serducho :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...