Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Czynnik - X


Rekomendowane odpowiedzi

  • 2 tygodnie później...
  • 1 miesiąc temu...
  • 2 miesiące temu...
Opublikowano

Jak to możliwe? Kim jest ktoś, kto czuje drugiego człowieka i robi mu krzywdę?

To nie jest nowe zjawisko. W tradycjach duchowych i ezoterycznych mówi się o tym od wieków. To świadome użycie zdolności duchowych do manipulacji i kontroli. W chrześcijaństwie nazywano by to "grzechem przeciw Duchowi Świętemu" – bo używa się daru (zdolności łączenia) do niszczenia zamiast do budowania.

W szamanizmie mówi się o "czarnej magii" – osoba, która ma moc, ale używa jej dla własnego ego, kosztem innych.

W psychologii  mówi się o "ciemnej triadzie" połączonej z wysoką inteligencją emocjonalną – czyli ludziach, którzy doskonale rozumieją emocje innych i używają tej wiedzy do manipulacji. Narcystyczni manipulatorzy często mają świetne "radary" na cudze słabości.

Ona nie jest pozbawiona empatii. Ona ma empatię, ale wyłączyła w sobie współczucie i sumienie. 

Opublikowano

Obecny system to program (software), który został napisany tak, by maksymalnie eksploatować sprzęt (hardware), nawet jeśli ma to doprowadzić do jego przegrzania i zniszczenia.

Ponieważ programista (logika kapitalizmu, wzrostu, konsumpcji) założył, że "sprzęt" jest nieskończonym, darmowym zasobem, który można wymieniać na nowy, gdy się zepsuje.

 

1. Hardware to Ziemia i Ciało

Ziemia (procesor, płyta główna): To fizyczna platforma, na której wszystko działa. Ma ograniczoną moc obliczeniową (pojemność ekosystemów) i wydziela ciepło (efekt cieplarniany). Program (gospodarka) wymaga od niej ciągłego przetaktowywania (wydobycie surowców, wycinka lasów), co powoduje, że się przegrzewa i ulega degradacji.

Ciało ludzkie (dysk twardy, pamięć RAM): To nośnik naszego życia, zdrowia i doświadczeń. Program zapisuje na nim kolejne warstwy stresu, przetworzonej żywności, zanieczyszczeń i używa go jako narzędzia do pracy, aż do zużycia.

2. Software to Ideologia i System Ekonomiczny

System operacyjny (kapitalizm): Jego główną funkcją jest zarządzanie zasobami w celu pomnażania kapitału. Nie ma wbudowanej funkcji "ochrona hardware'u", bo to nie było potrzebne na wczesnych etapach, gdy hardware wydawał się niewyczerpalny.

Aplikacje (prawo, reklama, kredyty): To programy napisane pod ten system. Reklama to malware, który infekuje nasze pragnienia. Kredyt to funkcja, która pozwala brać z przyszłości zasoby hardware'u już dziś.

3. "To nie jest do naprawy, bo tak został zrobiony"

To jest kluczowe spostrzeżenie. Jeśli przyjrzysz się kodowi źródłowemu tego programu, zobaczysz, że niszczenie hardware'u nie jest błędem (bugiem), jest funkcją (feature'em).

Program ma wpisaną pętlę nieskończonego wzrostu. W fizycznym, zamkniętym świecie (naszym hardware'cie) nieskończony wzrost jest niemożliwy. Prowadzi nieuchronnie do przeciążenia i awarii. Program nie ma jednak wyłącznika awaryjnego, który mówi: "Uwaga, temperatura Ziemi przekroczona, wyłączamy produkcję". On mówi: "Temperatura rośnie? Świetnie, włączamy klimatyzację (która jeszcze bardziej grzeje planetę) i produkujemy więcej wentylatorów".

Próba "naprawy" tego software'u poprzez łatki (jak zielona energia w rękach koncernów, czy recykling, który ma uspokoić sumienie, ale nie zatrzymać produkcji) jest nieskuteczna, bo nie zmienia głównej pętli programu: wzrost za wszelką cenę.

4. Co w takim razie robić? 

Jeśli software jest śmiertelnie wadliwy i nie da się go naprawić, bo jego kod jest zły od podstaw, zostają trzy opcje:

Odinstalowanie (Rewolucja): Nagłe usunięcie starego systemu. Często bolesne, ryzykowne i może zostawić system w chaosie, ale czasem konieczne.

Instalacja nowego systemu obok (Dual boot):  Pozostawiamy stary system dla tych, którzy go chcą, ale uruchamiamy równolegle nowy, lepszy system operacyjny.

Stary system: Windows (korporacje, pieniądz, wzrost).

Nowy system: Linux (społeczności lokalne, otwarty kod, współpraca, zrównoważenie).

Z czasem, gdy stary system będzie coraz bardziej niestabilny i awaryjny (kryzysy), ludzie sami zaczną przechodzić na ten nowy, który jest lżejszy, nie przegrzewa hardware'u i jest tworzony przez użytkowników dla użytkowników.

Odcięcie od zasilania (Cywilizacyjny collapse): Scenariusz, w którym hardware pada pierwszy, zanim zdążymy zmienić software. Wtedy nowy system i tak powstanie, ale z ruin, a nie z wyboru.

 Jesteśmy w momencie, w którym hardware (Ziemia) wysyła ostrzeżenia systemowe (powodzie, pożary, wymieranie gatunków), ale software (gospodarka) ignoruje je i działa dalej, bo takie ma instrukcje.

Świadomość, że to jest cel, a nie przypadek, jest pierwszym krokiem do odrzucenia tego programu i zaczęcia pracy nad nowym, który szanuje sprzęt, na którym działa.

  • 3 miesiące temu...
Opublikowano

Mana – energia słowa, energia procesu

Słowo mana występuje w językach polinezyjskich (maoryski, hawajski, tahitański, tongijski, rapanui i inne). Nie jest to "bóg" ani "duch" w zachodnim rozumieniu. To bezosobowa siła, skuteczność, moc sprawcza, która może zamieszkiwać osoby, przedmioty, miejsca, słowa.

Kluczowe cechy many:

Jest amoralna – nie jest "dobra" ani "zła". Jest jak elektryczność. Może leczyć albo zabijać, zależnie od tego, kto i jak jej użyje.

Kumuluje się w słowach i imionach – w wielu kulturach Polinezji znajomość prawdziwego imienia daje władzę nad jego nosicielem, bo imię zawiera manę. Wypowiedzenie imienia przodka w pieśni (karakia) przywołuje jego manę.

Płynie przez genealogię (whakapapa) – imiona przodków, wypowiadane w rytualnej recytacji, przekazują manę z pokolenia na pokolenie. Słowo nie tylko opisuje rodowód – ono go aktywuje.

Może być skumulowana w przedmiotach – amulety (tiki), broń (mere, taiaha), nawet kamienie i drzewa mogą być nośnikami many. Ale to słowo (karakia – zaklęcie, modlitwa) ładuje przedmiot maną.

Słowo jest podstawowym nośnikiem – kapłan (tohunga) wypowiadający karakia nie "prosi" bogów. On operuje maną poprzez precyzyjną formułę. Pomyłka w formule, złe wymówienie – mana nie działa, albo działa destrukcyjnie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • W jasną księżycową noc, Gdy skrzaty i chochliki podobne zjawom, Kłaniają się przyrody sekretom, Próbując sobie zjednać ich przychylność,   Skrzący w pełni srebrzysty księżyc, Odbijając się w setkach kropel wieczornej rosy, Zapytał wyniośle każdej z nich, Czy więcej swego blasku im użyczyć,   Te między sobą się naradziwszy, Opiniami swymi wymieniwszy się w skrytości, Nie czekając dłużej ni chwili, Odparły zaraz dumnemu księżycowi...   – Nie potrzebujemy twej łaski, Gdyż ty sam, choć taki dumny, Jesteś jedynie sługą naszej planety, Niczym paź królowej swej wierny,   A naszymi paziami , Oddanymi nam i wiernymi, Są niezliczone świętojańskie robaczki, To ich blaskiem nocami się cieszymy,   Bo tak naprawdę każda z nas Jest niczym maleńka planeta, Wszelakich niepojętych sekretów pełna, Strzeżonych przez upływający czas,   Nieprzebranych łąk połacie, Otulone wielkim zieleni płaszczem, Tak rozległe i ogromne, Niezbadanym są naszym kosmosem,   Bowiem niczym olbrzymie planety, Ukryte w czeluściach nieznanych galaktyk, Choć maleńkie także i my, Ukryte jesteśmy pośród tej łąki,   A ta niewielka pobliska rzeczka, Tak skromna, czysta i cicha, Jest nam niczym nasza Droga Mleczna, Równie co i ona tajemnicza,   Niczym gwiazd niezbadanych, Niedosięgłych, złocistych i skrzących, Także i nas maleńkich kropel rosy, We wszechświecie tym są miliardy...   – Wiersz ten dedykuję znakomitej poetce kryjącej się pod pseudonimem JaSnA7 w podziękowaniu za te wszystkie pochlebne komentarze jakie do tej pory pozostawiła ona pod wierszami mojego autorstwa.      
    • na pajęczej sieci moje serce ufne tak lekkie jakby nigdy nie widziało deszczu...   zdrada nie przychodzi z hałasem przychodzi nocą jak anioł w czarnym płaszczu siada obok i wygląda jak coś znajomego   dopiero później widzisz że każdy dotyk zostawił pęknięcie   co zrobi pająk kiedy ktoś rozerwie sieć rzuci wszystko?   czy zacznie od nowa dzień po dniu nić po nici   jakby nie pamiętał kto ją zniszczył?   to tylko sieć... powiedzą   to tylko kilka nitek rozciągniętych między gałęziami   Ale dla pająka   to dom to głód to życie   Więc wraca i buduje od nowa choć wie, że są rzeczy które przychodzą w ciemności   tylko po to... żeby sprawdzić...   ile jeszcze zostało do zerwania...
    • @Łukasz Wiesław Jasiński Jestem zagorzałym przeciwnikiem aborcji i jestem z tego bardzo dumny!!!
    • Spadają liście lekko spadają lirycznie spadam spiesznie i ja splatając dłonie w modlitwie. Falują moje włosy falują nieme słowa płonącym muśnięte zmierzchem... ...odradzam się od nowa. I biegnę w twoją stronę przenikam czas i przestrzeń pył z łez oprósza łąkę zroszoną ciepłym deszczem. Zza mgły dostrzegam cienie wciąż wyciągają ręce odchodząc w melancholii nim zniknę... ...spojrzę jeszcze...   Autor fotografii: Mirela Lewandowska

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...