piotrbierzynski Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 kto nazwie czym tęsknota czym ukojenie kto wymyśli nazwę na brak choć rozpocznie czym oddech spodziewany a nieobecny jak za zakrętem trafić na tę twarz gdzie szukać drogowskazów do wymarzonych miejsc ten który wie i zna niech przeklęty jest marny jego los nie podzielił się
Dorma Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Podoba mi sie jak wiekszosc twoich wierszy :)
Dotyk Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Piotruś. Bardzo masz wielkie tulenie za ten tekst. - Mirka
Seweryn Muszkowski Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Cały wiersz, wydaje mi się patetyczno-senny, to znaczy: jakbyś wzywał do walki, mamrocząc pod nosem. Mając jakieś doświadczenie z tego typu poezją, bo w końcu jest to jakiś rodzaj: wyrażenia myśli poprzez wzniosłość, przeplataną z wyjątkowym słownictwem, spodziewałem się rymu, tak: rymu. Czegoś takiego, co nadałoby wierszowi płynności. Rozczarowałem się. Należy również zarzucić Ci ubogie słownictwo i dosłowność. Niewiele tu oksymor, jakiś wyszukanych metafor, elips, czy zabiegów literackich. Oczywiście, poetycki charakter nadają takie wersy jak: "gdzie szukać drogowskazów / do wymarzonych miejsc", "czym oddech spodziewany / a nieobecny" - i nie można twierdzić, że nie jest to poezja. Jednak: "nie podzielił się trafić wymyśli" (abyś mnie dobrze zrozumiał) to jest takie podwórkowo-polskie słownictwo, za które otrzymałbyś ocenę w dół w przypadku eseju, a stosowane w poezji - to moim zdaniem już całkowita pomyłka. (wiem, ja również często i gęsto robię takie błędy, ale nikt mi ich nie wytyka, no trudno... przecież nie będę wciąż prosił). Moim zdaniem, koniecznie (podkreślam), musisz poprawić to. Wiersz owszem, może być jakimś novum. Ale nie zapominaj, że poezja to nie film horror, aby wciąż zaskakiwać. Inaczej mówiąć: z chama, nawet wykształconego, nigdy nie zrobisz "salonowego człowieka", czy też honorowego... no, ale on ma swój umysł i może też zaskakiwać. Ale co z tego? skoro to zaskakiwanie jest marnie podane. (smutno, jeżeli ktoś zaskakuje, nie w poetycki sposób - ale to już (moim zdaniem) ich bieda). Brak znaków interpunkcyjnych zniechęca do czytania. Już wiele razy pisaliśmy: autorze, nie dbasz o czytelnika, czytelnik nie dba o ciebie. Wersyfikacja - rozumiem: wiersz biały, ale zlituj się Panie. Chaos ... jeden wielki bałagan, za przeproszeniem. Metrum kompletnie zamazane. Reasumując za i przeciw, niestety, muszę napisać, że wiersz bardzo marny. Pomimo pointy, logicznego (wręcz analogicznego!) schematu. Pozdrawiam. [sub]Tekst był edytowany przez Seweryn Muszkowski dnia 02-10-2003 23:16.[/sub]
Gość Ewa_Pawłowska Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 sssssssssstrasznie mi sie podoba..jednoczesnie..sssssssama sie nad tym zastanawiam ostatnio..wierzyc w fatum pozostaje?czy dowolnosc wyboru czlowieka?
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się