Zgłoś
-
Ostatnio w Warsztacie
-
Berenika97 14 409
Świetny wiersz!
Pierwsze dwie strofy są niezwykle zmysłowe i namacalne - metafora wyrabiania ciasta na chleb to piękny, fizjologiczny, a zarazem pełen czułości obraz akceptacji ciała. Tym mocniej uderza przedostatnia zwrotka i użycie brutalnego słowa "zarżnęłam".
To doskonale oddaje dysonans między bliskością ciał a destrukcją uczuć we własnej głowie. Brzmi jak tęsknota za czymś, co zniszczyło się na własne życzenie.
Przejmujący!
0
-
-
Najczęściej komentowane w ostatnich 7 dniach
-
- 58 odpowiedzi
- 1 524 wyświetleń
-
- 47 odpowiedzi
- 1 399 wyświetleń
-
- 41 odpowiedzi
- 753 wyświetleń
-
OBYWATEL ŚWIATA DO ARCHITEKTÓW WOJNY 1 2 3
Przez WarszawiAnka, w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
- 40 odpowiedzi
- 1 150 wyświetleń
-
- 30 odpowiedzi
- 337 wyświetleń
-