Kadra - bardak.
Dał zebrom zmor bezład.
Om, entropią i port Nemo.
Pani naw tam gmatwanina i nap.
To gza jazgot.
Zło, i co; kocioł.
Komu - Ino - me pandemonium ok?
Metę ma zamętem.
To kot Anatol powikła całki w oplot, a na to kot.
Na bary raban.
O, Hani na to motanina - ho!
To panika; maki na pot.