Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano



widziałem
zdjęcie
a na nim popiół

popiół
okrywający żywych ludzi

w innych kadrze
bliźniacze wieże
samolot drugi

2.

wieczór w warszawie

światła w oknach ta cisza

podchodzi do nas popiół jest


3.


kiedy piszę to zdanie
płonie ogień w salt lake city

tamten ogień
Opublikowano

Kaiu-HMM..jak to możliwe ,że nie przemawia do Ciebie ten wiersz-nie dalej jak dzisiaj wydawało mi się,że widziałam takie własnie zdjęcia przyprószone popiołem na twojej stronce..a może się mylę..ach ta moja wybujała wyobraźnia..

Opublikowano

A...! Teraz to już wszystko jasne, tylko jakieś dziwne. Kaiu, ten wiersz jak najbardziej przemawia do czytelnika, tylko ciężko jest go odczytać.
[sub]Tekst był edytowany przez Piotr_Sanocki dnia 01-10-2003 14:00.[/sub]
[sub]Tekst był edytowany przez Piotr_Sanocki dnia 01-10-2003 14:00.[/sub]

Opublikowano

cuż, z pewnych powodów do mnie nie przemawia, i tyle

żeby jaśniej:

widziałem
zdjęcie
a na nim popiół

- coś podobne już czytałem, nic odkrywczego...

- i te odwólania do wież, samolotów, SLCity mi się nie podobają całkowice, kompletnie niewpasowane w mój gust,

a to że dwie osóbki chcą mnie przekonać, to he he
nie mam mowy!
wojownicy inaczej postrzegają świat :)

Pozdrawiam Serdecznie
Kai Fist

Opublikowano

wymowne... ale tylko dwie pierwsze części

cały utwór mógłby się zakończyć na "...popiół jest"
moim skromnym zdaniem tak jest ciekawiej;
Jeżeli jesteś zainteresowany innym spojrzeniem na tamtą tragedię:
***
Spadły Szumem
Rankiem lśniącym
Skrzydła

Dobrych Wzięły
Istnień Sypiąc
pyłem

Anioły patrzące w
Wierzę
Tych najmniejszych
***
pozdrawiam i przepraszam za nachalność :)
Piotr Mogri

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Zbigniew Polit chachachachacha 

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @hollow man jest tu braterstwo z Barańczakiem!
    • @Leona okrutnie smutne... i bolesne. Ufam, że PL ma się dobrze, naprawdę.
    • Moją równowagą jest smutek  Moją powagą jest smutek Moją prostotą jest smutek    Taki niski   Kiedyś w złych sytuacjach bardzo chciałem być radosny    Są antydepresanty  Ale nie ma tabletek na wywoływanie płaczu    Nie rozumiem tego a to dużo mówi    Ta złość która żyje we mnie musi odejść  Ta frustracja  Ta niezgoda    Ostatnio smutek nawiedził mnie w romantycznym okresie mojego życia młodości  Byłem outsiderem    Teraz smutek przychodzi do nienawiści, jakby przywołany przez nienawiść    Jest, mam wrażenie tyle nieodkrytych sfer w moim odczuwaniu    Po kolei, było tak: nienawiść potem bunt i złość, potem użalanie się nad sobą i bycie ofiarą   Potem destrukcja, potem znowu złość i cierpienie    Teraz poddanie się i smutek.   Najpiękniejszy, najdelikatniejszy on nie stwarza fałszu, on mi pokazuje prawdę taką jaką jest , wybacza zamiast karać.   A gdzie jest teraz sumienie i wewnętrzny krytyk?    Niewiem jak to osiągnąłem, pozwoliłem sobie na uczucie miłości i wdzięczności w relacji przyjacielskiej   Dla mnie smutek jest wolnością  Jest powrotem zakochanego    Teraz to widzę - upadek nastał kiedy niegdyś zacząłem szukać pocieszenia    Czy możliwe że..... skoro teraz mam wiek Chrystusowy to można to interpretować tak, że zaczyna się dobre życie a ten smutek jest związany z nadchodzącym opuszczeniem ukochanego Człowieka, Bliźniego?   I.... może momentem samowiedzy, iż śmierć nie jest dla mnie końcem, przejściem ani nowym początkiem    Jest opuszczeniem ukochanego Człowieka.              
    • z trudnością się wyrasta przy małej ilości światła każdy zakalec wie dokładnie jak bardzo trzeba się naszarpać o odrobinę miejsca   wzdłuż wszerz w górę   mechanizmy tego klimatu nie są zbyt skomplikowane chelicery hoduje się własne a posila się bardzo rzadko na wstręt już nie zauważając   ani na własną okrutność   bo w ciemnym świecie żyje zwykle ciemne pożywienie i niejasne są przypadłości jakimi kieruje się posiłek znajdujący się tuż obok   może szuka odskoczni   gdzie wino nabiera mocy a na półkach obok niego kurzą się graty pośrupane imadło lub emaliowany garnek które nie chcą urosnąć   i nigdy nie potrzebowały  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...