Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Co się  dzisiaj dzieje w lesie?

Echo krzyki, piski niesie,

Wrzaski Zenka oraz Mai

Ze świergotem się mieszają.

 

Lis hałasem przerażony,

Zebrał cztery swoje żony,

Nie mógł ukryć się na sośnie,

Zatem uciekł – gdzie pieprz rośnie.

 

Wraz z Ambrożym mała Zosia

(To Psotnica, nie Samosia)

Pośród jagód szybko krąży

Zdeptać wszystkie – jeszcze zdąży.

 

Pod klonem (albo jaworem?)

Zobaczyli muchomora,

Chociaż grzyb to jest chroniony,

Leży – kijem rozwalony.

 

Zosia podeptała kwiaty

(Wszak polana – nie rabaty),

A Ambroży (o tempora!)

Wrzucił śmieci do jeziora.

 

Zjedli chrupki i cukierki,

Zaś paczuszki i papierki,

Modre, białe i zielone,

Porzucili pod jesionem.

 

Zenek wypił puszkę coli,

Maja Fantę żółtą woli,

Puste puszki już po chwili

Na mech miękki wyrzucili.

 

To by chyba było wszystko,

Gdyby nie fakt, że ognisko

(Aby śląską piec kiełbasę)

Rozpalili tuż pod lasem.

 

Słusznie prawił pan gajowy

Rudowłosy i surowy,

Chcesz się leśnym cieszyć chłodem

Wpierw zachowuj się jak CZŁOWIEK...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @KOBIETA   Dziękuję truesirex i leszczym :) mam nadzieję, że dzisiejszej nocy spadnie na mnie lawina śniegu :(((
    • @vioara stelelor ... usłyszeć ciszę zobaczyć niewidoczne poczuć ciepło myśli  ... Pozdrawiam serdecznie Miłego wieczoru 
    • @vioara stelelor

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Berenika97   Bereniko.   czytając Twój wiersz mam poczucie, że dotykam czegos pierwotnego i czystego zarazem.   to nie jest tylko poetycki powrót do obrzędu Dziady bo  to jest przywrócenie metafizycznej ciagłości świata .   u Ciebie granica nie zostaje przekroczona dramatycznie bo  ona po prostu przestaje istniec , jakby nigdy nie była czymś ostate cznym. najbardziej porusza mnie ta filozoficzna zgoda na jednosć bytu.   smierć nie jest tu   pęknięciem, lecz przejściem w inny wymiar obecności.   ziemia "patrzy, bada” ,  to zdanie brzmi jak mysl z dawnej kosmologii, w której człowiek nie jest oddzielony od wszechświata lecz własnie w niego wpisany.   czuję w tym wierszu mądrość która nie potrzebuje wielkich słów, bo wyrasta z wewnętrznego ladu. Twoja poezja ma niezwykłą własciwość :  nie epatuje tajemnicą ale pozwala ją współodczuwać.   czytam te wersy jak spokojną medytację nad wspólnotą żywych i umarłych.   nad tym, że jesteśmy splotem krwi, pamięci i swiatła.   "Świat jest w jedności teraz ułożony ” – to zdanie brzmi jak credo, jak   cicha deklaracja wiary w sens istnienia. piszę to jako ktoś, kto naprawdę ceni Twoją Nika  twórczość albowiem masz dar nadawania sacrum prostym słowom.   a to jest wielka rzadkość.   ten wiersz zostaje we mnie jak łagodny płomień - nie oślepia, ale ogrzewa .   i mnie z tym płomieniem jest intelektualnie doskonale :)   pięknie Nika.      
    • @vioara stelelor Aż mnie ciarki przeszły :) Piękny wiersz, jest w nim energia błogości i spokoju, i szczęścia :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...