Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Gdybyśmy byli kotami

To byśmy się spotykali ciepłymi wieczorami 

Na tej łące, gdzie kołyszą się maki

Pod naszym starym niebem w białe plamki

 

Czasem siedzielibyśmy w tej pustej chatce za lasem

A najważniejsze, że wędrowalibyśmy razem

I przez łąki

I przez lasy

Przez miasta

I przez wszystkie życia

Opublikowano

@Sierściuch

Wybacz, że ja tak wylecę jak "Filip z konopi".

Koty totalnie zrewidowały u mnie powiedzenie: "Nigdy nie mów nigdy"

Zawsze powtarzałam, że nigdy nie będę mieć kota.

Dziś mam trzy.

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Opublikowano

Nie jestem ekspertem od kotów, ale to chyba nie są jakieś szczególnie wędrowne stworzenia?  Czasem wypuszczają się na krótsze lub dłuższe włóczęgi, lecz wydaje mi się, że mają raczej usposobienie terytorialne.

Zatrzymała mnie za to pod koniec wędrówka przez wszystkie życia. To koncept wart rozwinięcia, może właśnie przez kontrast z przywiązaniem kota do miejsca.

Przyjąwszy punkt widzenia sierściaków, na łące są ciekawsze obiekty zainteresowania, niż maki. Prawdziwy stuprocentowy kocur zwróciłby przede wszystkim  uwagę na to, co się rusza.

Tak bym widział ten wiersz, gdybym był kotem w poprzednich wcieleniach.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • młodsze do starszego   gdybym wiedziało tyle co ty wiesz teraz  i miało tyle co mam od urodzenia   starsze do młodszego   gdybyś wiedziało tyle co ja wiem teraz  to byś nie miało nic do stracenia                                              
    • @Rafał Hille ostatnio widziałam małego pieska, który szczekał i podskakiwał do właściciela, a właściciel w telefonie, nie reagował na pieska, a pieskowi było smutno i zimno zapewne:)
    • @huzarc Bym chyba zrezygnował z bezmiaru nieskończoności. Ale sens i finał super wybrzmiewają.
    • Śnieżynce    (…-styczeń 2016)                                           tylko pies zna całą prawdę o wszystkich nocach i wieczorach nie zostawia się właściciela samego ze smyczą w zębach w środku miasta gdzie rządzą parszywe koty ten patyk przyniosę ci ja i pobiegniemy sprawdzić czy micha znowu pełna sam zrzucisz kolczatkę z mostu, masz racje niebieskooki czworonożni ludzie są pod ochroną pamiętasz gdy biegliśmy przez pole złapać słonce na gorącym uczynku? twój ogon w łanach zbóż powiewał jak zły roger na pirackim statku ty wiesz jak drgają wąsy wroga i swędzą kły nad tętnicami pijaka znów  huk wiatru w środku nocy miesza pył ulic z cieniami na domach pomacham ci łapą ze spaceru na drugi koniec tęczy z mokrym nosem między palcami zawyjemy serenadę do markotnych chmur nad kominem a teraz chodźmy już szurnięty księżyc jest wysoko gdzieś czeka na nas puszka po coli parę murków do oszczania         
    • ktoś zgubił marzenia uśmiech i sny ktoś je odnalazł bez celu szły   żal mu ich było rzekł o nie - tak być nie może oddam komuś je   wsadził do plecaka wyruszył w świat świadkiem tego nie jedno drzewo i kwiat   zaglądał tu i tam pytał tego tamtego każdy mówił nie że to nie jego   gdy nadeszła noc echo się odezwało wypuść je mój drogi tak mu zaśpiewało   one sobie poradzą odnajdą drogę pewne sto procent poręczyć mogę
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...