Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

,, Boże, mój Boże, czemuś 

   mnie opuścił ? ,, Ps. 126 

 

było tak pięknie 

i nagle grom z jasnego nieba 

dlaczego na mnie 

przyjaciół bliskich 

porwał wiosenny wiatr  

 

są chwile gdy 

odwracają się od nas 

góry doliny piękne krajobrazy 

jesteśmy ślepi 

nic nie cieszy topimy się ... 

chcielibyśmy... 

 

zawierzam Bogu 

nigdy nie opuszcza 

poprowadzi do słońca 

zobaczę piękno świata 

 

Jezu ufam Tobie 

 

4.2025 andrew

Piątek, dzień wspomnienia  

męki i śmierci Jezusa 

 

Edytowane przez andrew (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

to jest bardzo mądry tekst

Jak rozmawiam z ludźmi, którzy postanowili przy;lgnąć do Niego swoim życiem, modlitwą i się jemu zawierzają, opowiadają, że wokół nich po pewnym czasie zmieniają się przyjaciele znajomi. Odchodzą ci co mają z nim na bakier a spotykają innych aktywnych w wierze. W pewnym momencie jest pustka - wydaje się, że On nie działa.

 

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Może bez ich?

 

Kolejna modlitwa, no to już znikam.

A z zupełnie innego punktu widzenia - trzeba rzeczywiście odwagi i zawierzenia Bogu, żeby wstawiać w internecie świadectwa wiary (oczywiście poza stronami stricte religijnymi). To, naturalnie, temat - rzeka (bez dna, bo jeśli myślisz, że hejt już osiągnął swoje dno, zawsze ktoś zapuka od spodu).

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • rozłażą się słowa w szwach  przygryzam wargę  do krwi  rozsądniej byłoby udawać martwą  kto następny do mojego chłodu   odbite światło w cieniu amarantusa ja zapałka z gorejącą głową  w zgliszczach hoduję bluszcz wilgocią od lat przesiąknięty    nie lubię stawiać kropki zatem krzyżyk na drogę  
    • zgubiłam czas zostawiłam go na zewnętrznej  stronie źdźdbła trawy zatonął z kroplą potu w niedalekim stawie opadł wraz z okruchami ziemi z podeszw butów oddałam go tobie  
    • @violetta „Cóż, każdy ma jakieś problemy”, jak powiedział Connor MacLeod w "Nieśmiertelnym". Wynajmowania nie będzie. Już mam dla kogo.
    • @Sylwester_Lasota @Berenika97 @wiedźma @Gosława @Leszek Piotr Laskowski @.KOBIETA. @LessLove @Gosława   Dziękuje Wam.   Wiersz idzie do śmieci, zmieniłem całkowicie koncepcje, poniżej link do nowej wersji:          
    • Wierzyłam Tobie, w słowa, gesty W ciszę, którą mnie karmiłeś A milcząc, byłeś najlepszy Płakałam, oczami mówiłeś   I czarowałeś spragnionym wzrokiem A ja drżałam, nie wiedząc dlaczego I spłynęła łza pod moim okiem Wyczułam coś złego   Teraz, patrząc wstecz - widzę Że błądziłeś między myślami A ja, choć się nie wstydzę To łkam nad złamanymi zasadami   Bo obiecałeś, ja sama obiecałam Potem płacz i obłąkane oczy Dlaczego tak bardzo Cię kochałam Gdy mrok Twoim umysłem się toczył?   Ta ciemność w Tobie, i te oczy Zgasiły mnie, choć mówiłam, myślałam Teraz serce się na mnie boczy Za bardzo pragnęłam, za bardzo chciałam   Lepiej by mi było bez łez, bez Ciebie Lepsze byłyby słowa milczenia Obwiniam teraz wszystkich i siebie Lecz nie ma to znaczenia...   Mówisz: jestem niewdzięczna, bo płaczę Bo cierpię, bo użalam się nad sobą A ja wiem, że za rok, dwa zobaczę Że to nie Ty, byłeś tą osobą      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...