Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

moje autko 

ma już właściwy napęd przyszłości 

nie uwierzcie atomowy 

tak atomowy malutki reaktorek 

zasila baterie 

przy tak małej mocy chłodzenie 

jest naturalne 

żywotność urządzenia tysiąc lat 

wielkość puszki groszku 

 

domyślacie się pewnie 

że mam takie cacko i w domu 

ogrzewanie elektryczne lodówka 

i nie tylko energia gratis 

przy okazji podłączyłem i sąsiadów 

teraz pierwsi mi się kłaniają 

chociaż... nie muszą 

lubimy się 

 

taki reaktorek sam wymyśliłem 

a potem wykonałem 

drukarką ósmej generacji 

jeszcze jej na rynku nie ma 

mój prymitywny prototyp 

muszę jeszcze dopracować 

 

gdy będzie już wszysto ok 

możecie zgłosić się do testowania 

daję WAM pierwszeństwo 

 

4.2025 andrew

Sobota, już weekend.

Opublikowano

ja ci napiszę i się nie gniewaj

to o czym piszesz mamy już teraz

zimne syntezy energia z pola

i technologia czeka gotowa

 

lecz chciwość ludzka wszystko wstrzymuje

krzycząc oszuści bandyci wuje

już dziś bez spalin wznoszą maszyny

i darmowy prąd pozyskujemy

 

ostatnie grosze z ludzi wydusić

sprawić by byli kani posłuszni

bandzie bogatych w zgodzie służyli

w zielony ład wszyscy wierzyli

:))

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Sylwester_Lasota @Berenika97 @wiedźma @Gosława @Leszek Piotr Laskowski @.KOBIETA. @LessLove @Gosława   Dziękuje Wam.   Wiersz idzie do śmieci, zmieniłem całkowicie koncepcje, poniżej link do nowej wersji:  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

           
    • Wierzyłam Tobie, w słowa, gesty W ciszę, którą mnie karmiłeś A milcząc, byłeś najlepszy Płakałam, oczami mówiłeś   I czarowałeś spragnionym wzrokiem A ja drżałam, nie wiedząc dlaczego I spłynęła łza pod moim okiem Wyczułam coś złego   Teraz, patrząc wstecz - widzę Że, błądziłeś między myślami A ja, choć się nie wstydzę To łkam nad złamanymi zasadami   Bo obiecałeś, ja sama obiecałam Potem płacz i obłąkane oczy Dlaczego tak bardzo Cię kochałam Gdy mrok Twoim umysłem się toczył?   Ta ciemność w Tobie, i te oczy Zgasiły mnie, choć mówiłam, myślałam Teraz serce się na mnie boczy Za bardzo pragnęłam, za bardzo chciałam   Lepiej by mi było bez łez, bez Ciebie Lepsze byłyby słowa milczenia Obwiniam teraz wszystkich i siebie Lecz nie ma to znaczenia...   Mówisz: jestem niewdzięczna, bo płaczę Bo cierpię, bo użalam się nad sobą A ja wiem, że za rok, dwa zobaczę Że to nie Ty, byłeś tą osobą
    • @.KOBIETA. Niezgrabne sformułowanie z mojej strony, przepraszam.  @.KOBIETA. Żeby do czegoś dojść, przydają się schody - w dół i do góry

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      To całe przedsięwzięcie wymagało ode mnie przełamania bariery psychicznej  bo łatwiej wybudować nowy dom. Zburzyłem 24 m2 dodaję 160, zostanie 140 To ważne miejsce, jedno z tych, które odegrają ważną rolę w planach osobistych. Pod koniec przyszłego roku będzie ożywione i wypełnione radością, spełnieniem, twórczością, przyjaciółmi DUCHA.
    • @violetta   zabawa z słońcem    Pozdrawiam serdecznie miłego dnia 
    • @violetta

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...