Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Słowa i słowa płyną obficie,

Wnet w wiadomościach je usłyszycie.

Stos rzeczowników – mocno spłowiałych

 I przymiotników – nieco przebrzmiałych.

 

Porównań siedem – lecz bez polotu

(Jak stara sowa gdy się do lotu

Otyłym cielskiem z niechęcią zbiera),

Garść liczebników – w tym głównie zera.

 

Przenośni kilka niezbyt odkrywczych,

Inwektyw sporo – trochę porywczych,

Słowa wytarte – od nadużycia

I obietnice – wciąż bez pokrycia.

 

Hiperbol osiem albo dwanaście

(Rządzący – pożar recesji – gaście)

Powtórzeń wiązki dwadzieścia cztery,

Wśród wykrzykników – ciężkie cholery.

 

Płyną te słowa –żwawym potokiem,

Sesja za sesją i rok za rokiem,

Jest to wszak praca codzienna posłów,

Lecz nie oczekuj wiele – od osłów.

 

Gdy więc usłyszysz kolejne pęki

Złotych obietnic – że już od ręki

Biedę i chamstwo z kraju wygnają -

Wzrusz ramionami – a niech gadają…

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...