Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

A ja chciałbym swoją duszę 

Ocalić od opustoszenia 

Słałbym jej pocztówki z dalekich myśli 

I wspomnienia

Lałbym w nią wiersze i poematy 

I zasłyszane zaklęcia

I dzbany, pełne w polne kwiaty,

Wzrok w gwiazdy wzbity w rumieńcach.

 

I pchałbym w nią całe stosy splecionych rąk 

By trzymały mnie z dala od niechcianych stron

 

I napełniałbym dalej duszę wrażliwością

Choć nie jestem pewien czy jej ogrom wytrzyma

Ale jeśli pękłaby dumnie napełniona miłością 

To pal licho, niech pęka, tak trzymać.

 

A ja chciałabym duszę swoją

Ocalić przed opustoszeniem

Niech byłaby dla snów moich ostoją

Niech byłaby marzeniem…

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...