Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wyszłaś do ogrodu latem
po rannej rozgrzana kąpieli
by aksamitem krytą wonnej skóry
Róże z rosy osuszyć,
a chwila spokoju trwającą się cieszyć
Na trawie ciepło blasku zbierałaś

I taka nieziemską istotą Cię ujrzałem.

Nie wiem czy oszołomiony
swym snem tylko i jego rozkosznym marzeniem
Czy ciała doskonałego
godnego być dotykanym jedynie
zmysłu szaleństwem tchnienia
muśnięciem


Jak dobry Majster Bieda
nad rowem przycupnąłem a wzgórza
dalekie bliskie mi przysłoniły
i w skwar południa obłoków trudzenie
rosy tej cudownej aromatem
czarę dostałem wypełnioną po brzegi

Opublikowano

Przy pierwszej części nasuwa mi się obraz z "Pana Tateusza".
Młodzieniec widzi Zosię i popada w zachwyt. Jakoś tak za bardzo mi to klasykę przypomina. Nie wiem czy to dobrze.
A druga część.
No MAjster Bieda zmienia juz klimat wytworzony na poziomie mojego umysłu. Bieszczady i SDM. Nieuniknione, jak dla mnie powiązania.
A mozę to dobrze czerpać z przeszłości. Z mistrzowskich wykonań?
Tak jakoś nie mogę odebrać wiersza obiektywnie.
Kontunuacje i nawiązania - gdzieś to słyszałam.
A mozę się mylę?

Dziunia

Peace

[sub]Tekst był edytowany przez Magdalena C dnia 29-09-2003 16:46.[/sub]

Opublikowano

Witajcie!
Magdo, zupełnie niezamierzone to skojarzenie, gdzyż Adasia nie specjalnie lubię. Za to pozwole sobie zauważyć, że Majster Bieda jest autorstwa Wolnej Grupy Bukowina... Tak Tym razem nawiazanie jest zupelnie świadome. Takim do MB nieco podobny w pewnym okresie życia byłem, W tym roku właśnie nie przyszedłem już tam, gdzie co roku przychodziłem. Ona mnie zatrzymała. Nie żaluję tego.

Adamie: dziękuję za tak rzeczowe, cenne i budujące wskazówki. Zapewne poprawią mój warsztat i wyniosą mo kunszt składania wyrazów i metaforą majenia słowa na poziomy o jakich nikomu sie dotąd nie śniło....

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • „Dobre słowo”   Pod centrum handlowym straganik rozłożyłem, dobre słowo ludziom dawać postanowiłem.   Myślę sobie: dobrych słów dziś ludziom brakuje, więc tak gratisowo tutaj ich poczęstuję.   Zawiesiłem tablicę: „Dobre słowo każdemu”, „Darmowe” – dorzuciłem – „bogatemu i biednemu”.   Tam, gdzie miejsce na cenę, żadnych liczb nie wpisałem, nigdy za dobre słowa pieniędzy nie brałem.   Zawsze, jak komplementy, nawet słowa w pośpiechu, gratis rozdawałem w szczerości i w uśmiechu.   Zdziwiło mnie bardzo spojrzenie każdego, bo na mnie patrzyli jak na nienormalnego.   Za dobrym słowem nikt tu nie przepadał, śledzili mnie wilkiem, jakbym ich okradał.   I nagle słyszę z tyłu głos starszego pana: – Widzę, że pan tutaj stoi tak od rana?   Przytaknąłem mu głową z niesmakiem na twarzy, a on do mnie powiada: – Za dużo pan marzy.   Mówi to dobrym słowem i dorzuca z szarmem: – Ludzie chcą wszystko kupić, nie dostawać darmo.   Wystaw pan tu cenę, – dodaj słowom wartości – zaraz ktoś się zjawi, choćby z ciekawości.   Napisałem: „Pięć złotych”. Przyszła starsza babcia, była pewnie miejscowa, bo przybyła w kapciach.   Podeszła i patrzy, jeszcze nie spytała, a już inna osoba za tą babcią stała.   Ludzie darmo nie chcą ani brać, ani dawać. Nawet dobre słowa kupić chcą – nie dostawać.   Co darmo – nic niewarte, jesteśmy już takimi: chcemy płacić za wszystko, by poczuć się lepszymi.   I tak w tym naszym świecie prawdę zrozumiałem: że najdroższe jest właśnie to, co darmo dać chciałem.   Leszek Piotr Laskowski
    • @.KOBIETA.... gwiazd, blikiem się nie da.. ;)  
    • Matkom Sasa! Hasa smok tam
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...