Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

On być może obiecywał poprawę, faktycznie mogło tak być, takie słowa padają tutaj zawsze i wszędzie oraz z każdych ust, ale właściwie to chodził do baru tylko się zaprawić. I lądował tam wśród podobnych sobie doświadczeniami spadochroniarzy. Czy to prawda, czy kłamstwo, czy jakaś inna terminologiczna cholera go tam zaprowadzała, cóż, tego nie wiem. I nie miałem jak go zapytać. Na różne światowe ideologie odpowiadał ideologią kieliszka, a właściwie – żeby być precyzyjnym – ideologią kufla. Wiadomo ideologia jak ideologia miesza tylko i gmatwa w bani. Żadna nie pasuje w sposób absolutny i idealny do istoty człowieczeństwa – zdaje się. Pora już kończyć niniejszą opowieść albowiem czegokolwiek narrator by o nim nie napisał jest tylko małą, wredną i złośliwą pliszką.

 

Warszawa – Stegny, 26.02.2025r.

Opublikowano

@aff A i jeszcze jedno, ten tekst jest absolutnie niepolityczny. Kontekstów i tego rodzaju można się w nim doszukać, ale to nie o polityku jest. A przynajmniej nie miałem żadnego zamiaru, nawet ewentualnego, aby tak było... Tekst jest właściwie li tylko o mojej wizycie w barze, co zaznaczam żeby nie było :))

Opublikowano (edytowane)

@Łukasz Jasiński W sumie myślę podobnie, że własnoliteryzm. I właściwie - dochodzę do tego - że to co uznawane jest za zarzut, albo coś niewłaściwego nawet, bo egoistycznego i egocentrycznego, wcale aż tak głupie nie jest. Bo pisząc o sobie, znad lustra i tym podobne historie, z drugiej strony zupełnie, albo prawie w ogóle, albo minimalnie oceniasz. A jak już to siebie. No tak się do końca nie da, ale nie ferujesz wyroków, nie krzyżujesz, nie zdejmujesz z krzyża i etc. Bicz co czasem go ukręcisz, ukręcasz go w głównej mierze na siebie. Po tej całej przygodzie z pisaniem mam coraz więcej szacunku do autoportretów, osób w postaci Fridy Kahlo etc, niektórych pisarzy... A tu wiesz naczelne hasło - nie oceniaj, a jak oceniasz no to już my ciebie ocenimy... Nie hejtuj, no bo my już zaraz po tobie pojedziemy, nie myśl sobie... A jak już się wprawisz to dobra metoda pisać o sobie, ale tak żeby ktoś siebie w tym zobaczył. I jak coś odpowiadasz - hej to o mnie, a jak nie ma pretensji to ten ktoś pięknie siebie w tym może widzieć... I widzi i ok... Myślę że to taka kategoria uniwersalizmu własnowewnętrznego i własnozewnętrznego - w sumie chyba będę dążył do czegoś takiego...  

@Łukasz Jasiński Ale jak tylko zaczynam robić coś specjalnie, a nie w spontanie, to zaraz mi wychodzi, że tylko coraz bardziej mi nie wychodzi...

Edytowane przez Leszczym (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

@Leszczym

 

Tak, to prawda, a merytoryczna krytyka jest jak najbardziej potrzebna - zmusza ludzi do samorozwoju i samoedukacji i uczy samodzielnego myślenia, szanuję ludzi, którzy mają własne zdanie - nie małpują innych - co łatwo można udowodnić, ludzki umysł od małego trzeba kształtować tak, aby we własnym otoczeniu widział koło, a nie: piramidę - hierarchię, otóż to: jestem wolnym i zdrowym człowiekiem i w każdej chwili mogę uprawiać seks oralny, analny i witalny z trzema dziewczynami naraz i w czym problem? Konstytucja Trzeciej Rzeczypospolitej Polskiej i Kodeks Karny nie zabrania tego... A tak przy okazji: w Polsce mamy około czternaście różnych kodeksów i tylko trzy są zgodne z najwyższą ustawą - Konstytucją Trzeciej Rzeczypospolitej Polskiej, oto one: Kodeks Karny, Kodeks Pracy i kodeks postępowania handlowego - reszta kodeksów jest przestarzała z poprzedniej epoki, de facto: nielegalna... Dobra, idę zjeść flaki po zamojsku...

 

Łukasz Jasiński 

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@MIROSŁAW C. Ideologia jak każda terminologia nie opisuje człowieka w sposób całkowity. Wyczerpujący. Zupełny. Odpowiedni. To są wszystko zbiory najróżniejszych postulatów, bardzo często sobie sprzecznych. Wiersze też nie pasują, niestety. Może ciut bardziej, ale i one nie wysławiają tego co chciałoby się powiedzieć. Proza również. I szereg innych rzeczy tak samo. A jeszcze mnóstwo spraw rozbija się o technikalia. Można zwyczajnie nie umieć czegoś powiedzieć, napisać, namalować, wygłosić, wymodlić etc. Po prostu nie umie się. A z wiekiem i doświadczeniem nawet dodatkowo na ogół nie umie się coraz bardziej, a nie coraz mniej, wbrew obiegowej może opinii...

@Łukasz Jasiński Prawdę mówiąc Konstytucji prawie nie ma, bo broni jej organ mocno już niekostytucyjny i sprzeczny z prawem. Każdy wyrok jest dyskusyjny i podważalny jako coś co zapadło w niewłaściwym składzie osobowym. To jedno, a drugie, że konstytucje konstytucjami, a pan tak jak ja i tak 70 % wszystkiego musi sam. Ktoś pomoże, ktoś przeszkodzi, więcej lub mniej wygody ale 70 % trzeba i tak samemu. I do seksu 3 dziewczyny też trzeba przekonać, a one głupie nie są... Na ogół wiedzą co robią... Zresztą może i pan je kiedyś do tego przekona, czemu kibicuję, dla mnie to jest niewykonalne... Właściwie niewykonalne coraz bardziej ://

Opublikowano (edytowane)

@Leszczym

 

Nieprawda, według Ustawy Zasadniczej - Konstytucji Trzeciej Rzeczypospolitej Polskiej - władzę zwierzchnią posiada Naród Polski, który zaakceptował wyżej wymienioną ustawę zasadniczą podczas ogólnokrajowego referendum, tak przy okazji: to unia europejska już nie istnieje jako system ustawodawczy - wszystkie jej dokumenty nie mają mocy prawnej i wyrzucam je do kosza na śmieci, także: nie istnieje europejski trybunał sprawiedliwości - tam jest pełno czerwonych internacjonalistów pochodzenia żydowskiego, także: z Polski - akurat oni uniknęli lustracji i weryfikacji karnej, de facto: są - oni - zorganizowaną grupą przestępczą - tak zwanym układem, natomiast: sędziowie wybrani do Trybunału Konstytucyjnego zostali wybrani legalnie i wszystkie uchwały utworzone przez współczesną koalicję rządową nie mają mocy prawnej - do kosza, uznaję i respektuję tylko i wyłącznie ratyfikowane umowy międzynarodowe z Organizacją Narodów Zjednoczonych, Paktem Północnoatlantyckim, Międzynarodowym Trybunałem Sprawiedliwości i Międzynarodowym Trybunałem Karnym - unia europejska nie jest podmiotem międzynarodowym i jest niżej w hierarchii od Ustawy Zasadniczej - Konstytucji Trzeciej Rzeczypospolitej Polskiej, jak widać: nie zna pan prawa...

 

Łukasz Jasiński 

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

@Leszczym

 

Tak, przyjemny, zresztą: nie wyglądam na czterdzieści i cztery - według wizji Adama Mickiewicza z "Dziadów", nomen omen: Dziady Wiosenne i Jesienne to Pogańskie Święta - Słowiańskie, wyglądam na trzydzieści pięć lat i jestem przystojny - tak mówi większość kobiet od dwudziestego roku życia w górę...

 

Łukasz Jasiński 

 

@Leszczym

 

W Polsce jest około czternaście ustawowych kodeksów i tylko trzy są legalne - Kodeks Karny, Kodeks Pracy i kodeks postępowania handlowego, reszta kodeksów wymaga reformy lub musi być stworzona od podstaw i oparta na Ustawie Zasadniczej - Konstytucji Trzeciej Rzeczypospolitej Polskiej, powiem coś panu: kilka lat temu zostałem bezprawnie wyrzucony na warszawską kostkę brukową przez Hannę Gronkiewicz-Waltz za pośrednictwem komornika sądowego Olgi Rogalskiej-Karakuli, radcy prawnego Andrzeja Kalińskigo i sędzi Agaty Puż, nomen omen: ukończyła ona prawo na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika i ledwo otrzymała trójkę... I zgodnie z prawem: cztery lata byłem osobą nielegalnie bezdomną, według wyroku Sądu Rejonowego dla Warszawy - Mokotowa - nie przysługuje mi lokal socjalny, natomiast: pani Dorota Marciniak z Wydziału Zasobów Lokalowych mówiła - co innego - przywołując Ustawę Zasadniczą - Konstytucję Trzeciej Rzeczypospolitej Polskiej i Kartę Praw Osób Niepełnosprawnych i co? Otrzymałem należny prawnie lokal socjalny - umowę najmu mam do końca 2028 roku i co? Konstytucja Trzeciej Rzeczypospolitej Polskiej nie działa?

 

Łukasz Jasiński 

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Łukasz Jasiński Jak jest przyjemny, a biorę Pańskie słowo za dobrą monetę to świetnie, jest jeszcze do czego dążyć. 

 

Z prawem jest źle od dawna. Sygnalizowałem o tym od 2011 roku, a przeczuwałem od jakiś 2 - 3 lat jeszcze wcześniej. Właściwie to wykrakałem można rzec. Wtedy dużo więcej osób pukało się w główkę na moje teorie, będąc osobami bezpiecznymi. A potem sporo wyszło na moje. Poszły rewanże bo takich spraw się nie zostawia. Ale to nie zmienia kłopotu. I to ja teraz im mógłbym się popukać. Nie robię tego. Nie wracam, ale uważam, że system prawny trzeszczy. Tylko tyle. W zasadzie każdy to już wie i widzi i nie trzeba do tego najdłuższych maili. Gratuluję w dodatku otrzymania lokalu socjalnego, najwidoczniej należał się on panu, choćby stąd że jest pan niezłym poetą. 

Opublikowano (edytowane)

@Leszczym

 

Burdel, panie Michale, to jest burdel! W Polsce jest zderzenie trzech praw: Konstytucji Trzeciej Rzeczypospolitej Polskiej, rozporządzeń Świętej Unii Europejskiej - mówię bez ironii i prawa kanonicznego - praw parafii katolickich i gmin żydowskich i dlatego polecam panu szanować Konstytucję Trzeciej Rzeczypospolitej Polskiej - póki co - cały czas ona istnieje - nikt jej formalnie nie obalił, otóż to: tylko mali ludzie - współcześni faryzeusze rozbierają Najwyższą Ustawę na pierwsze czynniki i tworzą towarzystwa wzajemnej adoracji - nepotyzm, sytuację może uratować zmiana systemu - Narodowa Republika lub Dyktatura Wojskowa, jako były pracownik Archiwum Akt Nowych (2007-2012) miałem szkolenie z Obrony Cywilnej, także: kurs archiwalno-kancelaryjny i wiem co to jest Służba Cywilna, demokracja nie istnieje - jest to zakamuflowany totalitaryzm i nie pozwolę na wprowadzenie anarchii społecznej, wystarczy, iż zdrajcy zrobili z Polski karczmę zajezdnią.

 

Łukasz Jasiński 

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Łukasz Jasiński Obawiam się, że my tego nie ustalimy. Właściwie nie chcemy. Robotę muszą zrobić inni, o ile muszą, a to też nic pewnego, a my co najwyżej, podkreślam co najwyżej możemy im pomóc odwracając uwagę i jak największe gro uwagi skupiać na sobie. Ale tutaj, w tej poustawianej rzeczywistości, to nawet grupy nie skrzykniesz. Niczym nie zaskoczysz nikogo. Algorytm promuje i algorytm pomija. No różne takie. Właściwie to nawet na nasze komenty, a przecież nic takiego w nich nie ma, to powinniśmy, a przynajmniej ja na Napewno zasłonić za jakimś wallem komputerowym, vpn czy jakoś tak. Nawet jeśli to matrix, a są takie tezy, to takich jak ja akurat nikt od matrixa nie odłącza. Ale ogólnie mam wrażenie, że od jakiegoś czasu napięcie rośnie. 

@Domysły Monika Fantastycznie zatem...

Opublikowano (edytowane)

@Leszczym

 

A dlaczego pan używa formy - "my" - kogo pan reprezentuje? Pana odpowiedzi są demotywujące, pacyfistyczne i defensywne - dołujące... Takie zachowanie jest charakterystyczne dla pokornych niewolników - zdrajców... Coś panu powiem: złotówka, forint i rubel są coraz silniejsze względem euro i dolara, a to z kolei oznacza ekspansję złotówki na Zachodnią Europę i do Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej, zwiększenie importu i zmniejszenie długu publicznego, także: zmniejszenie eksportu z wolnego rynku do krajów wspólnoty europejskiej, poza tym: proszę mi pokazać polskie firmy na wolnym rynku, więc? I kończąc:

 

Definicja

 

Ultratechnologii Nadprogowej Psychomanipulacji: najokrutniejsza forma prania mózgu - stosuje wszystkie możliwości takie jak percepcję podprogową, dezinformację, psychologię tłumu i deprecjację istoty człowieczeństwa, także: z niewiarygodną łatwością pokonuje sztuczną inteligencję, iście wyjątkowo niebezpieczna - potrafi w ciągu kilku minut doprowadzić całkowicie zdrową psychicznie osobę do nienaturalnej śmierci - samobójstwa.

 

Łukasz Jasiński (Warszawa: 2025)

 

Osoby zainteresowane serdecznie zapraszam na moją prozę poetycką pod jakże wyjątkowym tytułem - "Tajny Ruch Oporu"*- warto, naprawdę, warto!

 

*KONTRWYWIAD

 

Pułkownik Tajnego Ruchu Oporu: Łukasz Wiesław Jan Jasiński herbu Topór 

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Dekaos Dondi No właśnie! No i dobrze! ;)
    • Byli prawdziwie niezłomni… Choć zwyciężeni… Niepokonani! Swym bohaterstwem na kartach historii Złotymi zgłoskami się zapisali…   Gdy biało-czerwona flaga, Nad Bramą Brandenburską załopotała, A ostatni do wroga strzał, Ucichł już na ulicach Berlina,   Gdy wojna dogasała jak pogorzelisko I powojenny świat kształtował się na nowo, A żelazna kurtyna opadała nad Europą, Stary kontynent na pół dzieląc,   Choć ucichły już alarmowe syreny, Przestały spadać na miasta bomby, Rozległe, nieprzebrane polskie lasy, Pozostały pełne partyzantów młodych,   Choć w cieniu jałtańskiej zdrady, Świat odwrócił się do nich plecami, Oni swym ideałom oddani, Żołnierskiej przysiędze pozostali wierni,   Sami sobie pozostawieni, Zdradzeni przez aliantów zachodnich, Przezornie nie złożyli broni, Mundurów swych nie ukryli…   Gdy przysięgali na sztandar, W serca ich wstępowała odwaga, Niebezpieczeństw nie lękała się dusza, Najcięższe byli gotowi znosić wyrzeczenia,   Gdy brali w ręce swe karabiny, Gotowi byli nie szczędząc sił, W niejednym rozpaczliwym boju krwawym, Nowemu okupantowi czoła stawić…   Byli prawdziwie niezłomni… Choć zdradzeni… Ojczyźnie wierni! W swych bliskich i krewnych pamięci, Przez lata pozostali niezatarci …   Gdy długa straszna komunizmu noc, Spowiła kraj wyniszczony wojną, Nadziejom Polaków bolesny zadając cios, Pielęgnowane latami marzenia grzebiąc,   Latem szli leśnymi wąwozami, Drogą oświetlaną przez srebrzysty księżyc, Zimą przedzierali się poprzez zaspy, Oświetlając drogę gorejącymi pochodniami,   Znienawidzonemu sowieckiemu okupantowi W licznych potyczkach zadając straty, Wszelkie komunistom krzyżując plany, Rozbijając więzienia i ubeckie areszty…   Choć strach zaglądał im w oczy, Zasiewając w serc tysiącach ziarna trwogi, A gdy powieki do snu zmrużyli, Pełne niepokoju były ich sny,   Sowieckich represji się nie przelękli, Stawiając tamę komunizmowi, Na posterunku wiernie wciąż trwali, Rozplanowując na wroga kolejne zasadzki…   Nie bacząc na partyzanckiego życia trudy, Głód, chłód i częste choroby, W ulewne deszcze mundur przemoczony, Nadpleśniałego chleba kęs ostatni,   By Ojczyznę spod sowieckiego jarzma wyzwolić, Ofiarowując rodakom dar wolności, W uporze swym pozostali niewzruszeni, Nie zawrócili z obranej drogi…  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Byli prawdziwie niezłomni… Na przekór powszechnej sowietyzacji, Rugowaniu zewsząd religii, Niewzruszenie wierni Bogu pozostali!   Na starych kartkach pożółkłych, Skromne antykomunistyczne ulotki, Pisane starym piórem wysłużonym, Także wtedy bronią ich były,   Pistolet kurczowo trzymany w dłoni, W ciężkich chwilach dodawał im otuchy, Gdy nieubłaganie pierścień ubeckiej obławy, Zaciskał się wokół lasów rozległych,   A gdy umknęli pościgowi, Całując swe metalowe ryngrafy, Licznymi wspólnymi modlitwami, Za ocalenie Bogu serdecznie dziękowali…   I w cieniu drzew rozłożystych, Przyklękali znużeni partyzanci, Przesuwając różańców paciorki, O wolną Polskę gorące modlitwy wyszeptywali,   Za poległych kolegów dusze, Ukradkiem ocierając łzę, Modlili się gorąco i rzewnie, Wierząc w ich nad nimi opiekę…   Gdy oddany Ojczyźnie kapelan, Nad pochyloną głową partyzanta, Z nabożnością kreślił znak Krzyża, W imię Boga grzechy odpuszczał,   Odtąd każdy z nich, Na śmierć był już gotowym, Wierząc w sens poniesionej ofiary, Dla przyszłych pokoleń będącej zarzewiem wolności…   Byli prawdziwie niezłomni… Takimi ich zapamiętamy! O ich patriotyzmie szczerym i ofiarnym, W przyszłości naszym wnukom opowiemy…   Choć przez komunistyczne władze wyklęci, Na zapomnienie i pogardę skazani, Przez patriotów o sercach prawych, W całej Polsce dziś czczeni,   We wszystkich zakątkach Polski, W wioskach odludnych i miastach gwarnych, Poświęcone im pomniki, W setkach możemy dziś liczyć…   Choć dziś próbuje się ich oczerniać, W potokach głośnych medialnie kłamstw, A w pseudohistorycznych opracowaniach, Haniebne zbrodnie im przypisywać,   Na przekór trendom szkodliwym, W umysłach i sercach naszych, Szlachetnym rycerzom z kart barwnych powieści, Podobni są bohaterscy żołnierze wyklęci,   Dziś nie są już zapomniani, W świadomości patriotów współczesnych, Nareszcie należne im miejsce zajęli, A z serc naszych nie wyrzuci ich nikt!   Dziś odpalane skrzące race, Rozpostarte flagi biało-czerwone, Znicze migocące przed każdym pomnikiem, Uniżonym dla nich są hołdem…   Także skromny ten wiersz I ja z potrzeby serca skreśliłem, By w poświęcony im dzień Niezłomnym Żołnierzom Wyklętym oddać cześć!   - Wiersz opublikowany 1 marca w Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych.        
    • @Berenika97 Najserdeczniej Ci Dziękuję... Twoja ciepła opinia jest dla mnie tym bardziej ważna, że dotąd miałem wyrzuty sumienia że mogłem ten wiersz dużo bardziej dopracować... Pozdrawiam! @Nata_Kruk Serdeczne Dzięki!... Pozdrawiam!
    • @KOBIETA Bardzo dziękuję, powiedz im, niech wyją w dzień... będziesz miała lepsze sny. :)
    • @FaLcorN   nie wiem…co ja mam z Tobą…Kornel;)

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      ? dobranoc :) i dzień dobry:)  @KOBIETA   snujesz sobie miłość, w kole i w kółko;) i mnie zarażasz ;) naprawdę! Proszę oprzytomnieć ;) ktoś musi! ;) 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...