Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Zniesławienie*

 

I to ja ci pokażę, Rebeko, mój piękny kraj

i poczujesz, gorący, poczujesz: w sercu - raj

i to ja ci pokażę, Rebeko, mój piękny kraj

 

i otwórz, okno, otwórz: nie czekaj - uciekaj

przed opiekunem z tajnych służb - mossadu

i otwórz, okno, otwórz: nie czekaj - uciekaj

 

i biegnij, Rebeko, biegnij: my mamy maj

i wolny cały świat: pokochaj - ten piękny kraj

i biegnij, Rebeko, biegnij: my mamy maj

 

i wtedy padł strzał: śmierć - leci w plecy 

i nagle: cień - osłonił i kula zabiła jego serce

i wtedy padł strzał: śmierć - leci w plecy 

 

i biegnij, Rebeko, biegnij: my mamy maj

i wolny cały świat: pokochaj - ten piękny kraj

i biegnij, Rebeko, biegnij: my mamy maj

 

i otwórz, okno, otwórz: nie czekaj - uciekaj

przed opiekunem z tajnych służb - mossadu

i otwórz, okno, otwórz: nie czekaj - uciekaj

 

i to ja ci pokażę, Rebeko, mój piękny kraj

i poczujesz, gorący, poczujesz: w sercu - raj

i to ja ci pokażę, Rebeko, mój piękny kraj...

 

*więcej informacji Państwo znajdą w następujących esejach: "Komentarz - komentarz odautorski" i "Mój drogi świecie" - Autor:

 

Łukasz Jasiński (maj 2018)

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

                        Komentarz odautorski

 

          Proszę czytać daty powstania danego tekstu, a nie: publikacji, pytanie retoryczne - kto był pierwszy? Wielce Szanowny Pan Europoseł Grzegorz Braun (współczesny: matejkowski - Tadeusz Rejtan) - czy ja? Jednocześnie: proszę mnie nie utożsamiać z wyżej wymienioną osobą, która jest iście ortodoksyjnym katolikiem, jeśli chodzi o mnie, to: jestem pogańskim racjonalistą - libertynem i intelektualnym biseksualistą - uniwersalnym, także: antymonoteistycznym propaństwowcem i jak najbliżej mi jest do polskiej masonerii - Narodowego Wolnomularstwa.

 

Łukasz Jasiński 

 

 

Łukasz Jasiński 

Edytowane przez Łukasz Wiesław Jasiński (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

@Nata_Kruk

 

Po zmianie władzy za dwa i pół roku: wszystko zostanie odkręcone i naprawione, nawet zostanie stworzony artykuł w Kodeksie Karnym - antypolonizm będzie ścigany i karany z urzędu, koalicja PiS-Konfederacja nie będzie miała żadnego wyboru - presja społeczna jest zbyt duża, nie tylko pan Grzegorz Braun chce zmienić system, używając metafory: ten system jest zgniłym jabłkiem - pełnym robaków, ja: też - chcę zmienić ten system, patrz: Konstytucja Polskiej Rzeczypospolitej Narodowej, a walczyć jak najbardziej trzeba: ludzie, którzy mają czyste sumienie - mają instynkt przetrwania - zmysł samozachowawczy, nie mam zamiaru brać odpowiedzialności za to - czego nie zrobiłem, dalej: Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych (piąta kolumna na terenie Polski finansowana przez Centralną Agencję Wywiadowczą) - nic a nic nie może mi zrobić, gdyby wyżej wymieniony ośrodek złożył - akt oskarżenia - do Sądu Okręgowego - Sąd Okręgowy musiałby wezwać na świadków Polaków pochodzenia żydowskiego - takich jak Norman Finkelstein i to dopiero byłby prawdziwy rejwach na cały świat - całkowita kompromitacja przedsiębiorstwa holokaustu, tym samym: likwidacja pewnego ośrodka w Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej, to tak zwane lobby żydowskie (nawet "Gazeta Wyborcza" ma już - ich - zwyczajnie dość), wiem: niektórzy unikają takich tematów, tymczasem: za chwilę będą z własnej kieszeni płacić za niemieckie ludobójstwo dokonane na Narodzie Polskim - rasistowskim i szowinistycznym żydom, dlatego też: nie pomogę im, ci, którzy teraz walczą - mieliby pomagać systemowym niewolnikom? Proszę pamiętać: około dwadzieścia procent Polaków nie ma na kogo głosować...

 

Łukasz Jasiński 

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

@Nata_Kruk

 

Jeśli chodzi o mój aforyzm, to: odpowiedzialność za Rozbiory Polski ponoszą już nieistniejące Prusy, dokładnie: Zakon Szpitala Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie, potocznie: Krzyżacy i wychodzi jak zwykle - Watykan, nieprawdą jest to, iż to sami Polacy są winni upadku Pierwszej Rzeczypospolitej Polskiej, otóż to: każde mocarstwo ma własny - Złoty Wiek - potem: następuje powolny upadek, jak już wspominałem: rozbiory powstały w pruskim łbie - we łbie niemieckiej dziwki - carycy Katarzyny II Wielkiej, natomiast: car Piotr I Wielki był rosyjskim Słowianinem i nie marzył o rozbiorach Pierwszej Rzeczypospolitej Polskiej - wolał po prostu protektorat nad coraz słabszą Polską...

 

Łukasz Jasiński 

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

@Nata_Kruk

 

"Ich nienawiść do narodowych wartości i głęboko zakorzeniony kompleks wobec naszej tożsamości prowadzą do tego, że nieustannie deprecjonują wszystko - co dla Polski i Polaków ma znaczenie" - podkreślił.

 

Zdaniem Roberta Bąkiewicza: "najnowsze słowa Barbary Nowackiej, która publicznie powiela kłamstwo o tak zwanych polskich nazistach i sugeruje, że Polacy byli odpowiedzialni za budowę obozów koncentracyjnych - są skandaliczne i oburzające".

 

"To jawne szarganie dobrego imienia naszego narodu i bolesny cios wymierzony w pamięć ofiar Drugiej Wojny Światowej" - ocenił.

 

Szef Straży Narodowej zaznaczył, że minister edukacji za "tak haniebne słowa powinna zostać natychmiast zdymisjonowana".

 

Źródło: Do Rzeczy 

 

Łukasz Jasiński 

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

@violetta

 

Nie, to Polka pochodzenia żydowskiego z Krakowa - poniżej opublikuję artystyczne zdjęcie jako formalny dowód, a zdjęcie pochodzi z tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiątego dziewiątego roku, dalej: ona jest na pierwszym planie, ja: na samym końcu, mówiłem już - jestem Alfą (Pierwszym) lub Omegą (Ostatnim), nigdy: Betą (po środku niczym niewolnik), jasne: uprawiałem z nią seks - sama mnie poderwała, zresztą: niemal na każdej wycieczce szkolnej...

 

Łukasz Jasiński 

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

                      Cum Tabula Rasa - Adventure

 

          I napiszę teraz dramat szpiegowski o charakterze moralizatorskiej noweli, tym samym: pokażę światu mój prozatorski talent - ogromne możliwości twórcze.

          Glock, Beretta i Walter odczytali wyrok śmierci rabinowi ultraortodoksyjnej sekty żydowskiej - Izraelowi Zelmanowi.

 

- To kim wy?

- Tajnym Ruchem Oporu!

- Jakim?

 

          Mamy bogatą, ciekawą i długą - historię: korzeniami sięga ona do całkowicie legalnego spisku konserwatystów i reformatorów - Konfederacji i polskiej rewolucji narodowej - Insurekcji, potem: stworzyliśmy dwanaście głęboko zakonspirowanych - Lóż, jesteśmy również spadkobiercami powstańczych Szabel, Kos i Sztyletów, także: Polskiego Państwa Podziemnego, kończąc: Solidarność, Niepodległość i Racjonalność - to: MY!

 

- Nie zabijecie mnie...

- Nie, nie zabijemy, tylko: bardzo ładnie poprosimy o napisanie pożegnalnego listu...

- Nie dacie rady CIA, Mossadowi i FBI - jesteście bez jakichkolwiek szans!

 

          Beretta obdarzyła szefa koszer nostry ironicznym uśmiechem, wyciągnęła: Vistę - przeładowała...

 

- Wiesz, rabinie, popełniłeś ogromną zbrodnię: wymusiłeś ustawowy szwindel na republikańskim prezydencie tego kraju - Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej!

- Zwrot mienia bezspadkowego jest koniecznością dziejową: sprawiedliwym wyrokiem mojego pana - Jahwe!

- Wiesz, rabinie, jesteś kompletnie pierdolnięty na tej głowie bez rozumu!

 

          Ciało rabina padło na dobrze sfałszowany list, jasne: Tajny Ruch Oporu - zastosował znaną metodę: upozorował - samobójstwo i pozostawił ten jeden jedyny trop: Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, natomiast: CIA, Mossadowi i FBI - dał wybór pomiędzy dżumą, tyfusem i cholerą.

 

Łukasz Jasiński (Warszawa: 2019)

Edytowane przez Łukasz Wiesław Jasiński (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

@violetta

 

W pierwszej klasie Liceum Zawodowego? Bez wykształcenia, bez pracy, bez pieniędzy, bez zawodu, bez egzaminu dojrzałości - matury i bez dachu nad głową? Zresztą: ona też wtedy chodziła do pierwszej klasy Liceum Ogólnokształcącego i planowała iść na studia, kierunek - turystyka... Więc? Mielibyśmy być jako małżeństwo na garnuszku u jej rodziców lub u moich rodziców? A ślub gdzie? W kościele czy w synagodze? Niech pani przestanie żartować - niech pani wreszcie dojrzeje, naprawdę: jestem już zmęczony pani dziecinnym zachowaniem...

 

Łukasz Jasiński 

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

@violetta

 

I mieszkać pod mostem i jedzenie jeść ze śmietnika, tak? Poza tym: w wieku licealnym młodzi ludzie nie mają wyboru, de facto: są niewolnikami systemu i dopiero później dojrzewają - kiedy mają wolność od rodziców (zgodnie z polskim prawem: to rodzice mają obowiązek utrzymywać własnych dzieci podczas nauki, jeśli chodzi o studia - nie mają już obowiązku) i od systemu - państwowego, samorządowego i religijnego...

 

Łukasz Jasiński 

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Łukasz Jasiński nie wiem, ja pracowałam od maleństwa, miałam 8 lat już miałam swoje pieniążki:) nie wiem co to bieda:) uczułam się, pracowałam i jeszcze zajmowałam się rodzeństwem, do babci jeździłam na wykopki, w szkole prowadziłam szkółki drzew, sadziłam je, prowadziłam czy w podstawówce czy w liceum ogródek i szklarnie. Jadłam wyhodowane rzodkiewki, ogórki, rabarbar. Co roku robiłam słoiki, cała spiżarnia była w jagodach, piklach. Pamiętam koleżankę Anię, z których zajadałyśmy się nowo otworzonym słoiczkiem ze śliwką czy ogórasami. 

Opublikowano (edytowane)

@violetta

 

Niech pani przestanie zmyślać, bo: to już jest nudne...

 

Łukasz Jasiński 

 

@Domysły Monika

 

Pani Moniko, niech pani jaśniej mi powie: niech pani rozbierze na pierwsze czynniki - wirtualne zaufanie i tytuł wykonawczy, jestem człowiekiem mądrym, więc: zadaję pytanie - o co pani chodzi? Nie, nic nie zmarnowałem, ona też nic nie zmarnowała, jak już powiedziałem: Rebeka to Polka żydowskiego pochodzenia, a to oznacza - ma słowiańskie geny, dalej: Słowianie ze swojej natury mają swobodne podejście do własnego ciała - nie są sztywni, przecież rozmawiałem z nią po polsku: była to przygoda erotyczna bez żadnych zobowiązań... Wie pani, moja prababcia - Bronisława Grabarczyk - urodziła siedmioro dzieci (jedno zmarło podczas Drugiej Wojny Światowej), niech pani zajrzy do mojej prozy poetyckiej (komentarze) - "Tajny Ruch Oporu" - tam opublikowałem Świadectwo Wojskowe mojego pradziadka po kądzieli - ułana Jana Grabarczyka, resztę: pani znajdzie w eseju rodzinnym - "Saga" - dziękuję za komentarz.

 

Łukasz Jasiński 

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

@Domysły Monika

 

I robiąc ogólną analizę z dzisiejszej perspektywy: pozostały mi jeszcze cztery lata nauki - zwiedziłem Ukrainę, Włochy, San Marino, Watykan, Litwę i Rosję - nie wspominając już o moim kraju - Polsce, nie jestem typowym mężczyzną, tylko: wyjątkowym - oryginałem, otóż to: nie chodziłem na pielgrzymki na Jasną Górę i nie jeździłem na koncerty - Przystanek Woodstock, miałem studniówkę i miałem maturę - egzamin dojrzałości, pracowałem: Zakład Pracy Chronionej, Archiwum Akt Nowych i Narodowy Klub Libertyński - chodziłem własnymi ścieżkami, należałem do Polskiej Partii Narodowej - brałem czynny udział w życiu społecznym i politycznym, wyszło jak wyszło: kilka lat temu zostałem bezprawnie wyrzucony na warszawską kostkę brukową przez Hannę Gronkiewicz-Waltz, trzy lata walczyłem o należny prawnie lokal socjalny, więc? Nie, niczego nie zmarnowałem: publikowałem wiersze w licealnym pisemku - "Uważam, że...", bibliotekarskim kwartalniku - "Sowa Mokotowa" i ogólnopolskim tygodniku - "Tylko Polska" - wydałem tomik wierszy - "Kowal i Podkowa", tak: miałem szkolenie z Obrony Cywilnej, jako osoba niesłyszącą dwa razy otrzymałem od Komisji Wojskowej kategorię "E" - cały czas jestem zdrowy - płodny i to ja jako gospodarz własnego mieszkania - stawiam warunki (patrz: "To Życia Rys" - na moim profilu), jest na odwrót, pani Moniko, ludzie próbują wskoczyć do mojego życia - na gotowca lub po prostu: obniżyć mi poziom... Kończąc: moje pokolenie za szybko korzystało z wolnej młodości, teraz: mają problemy ze zdrowiem i kilka kredytów - są w pułapce zadłużeniowej, ja: mam zwyczajny kredyt - zostało mi jeszcze sześć lat spłaty...

 

Łukasz Jasiński 

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • T. S. Eliot  Imiona Kota Nadać imię Kotu - ten problem serca rozrusznik W dyg wprawia, to nie byle towarzyskie gry; Pewnie powiecie, żem szalony jak kapelusznik, Ale wierzcie mi: Kot musi mieć IMIONA TRZY  Pierwsze to to do użytku na co dzień, Na przykład Cezar, August, Alojz, czy Bartłomiej, Wiktor, Jonasz, lub Wilhelm Dobrodziej – Wszystkie wielce sensowne bez dwóch zdań. Są też bardziej wymyślne, co brzmią gładko, Inne dla panów, a inne dla pań: Na przykład Platon, Elektra, Horacjo –  Wszystko to godne są imiona dlań. Lecz wierzcie mi: Kot wart jest imienia, co strojne,  Imienia, co osobliwe i wielce dostojne, By mógł ogon śmiało ustawić na sztorc, Rozpostrzec wąsy i pielęgnować piękność swą! Takich imion mogę Wam podać sto: Cichołap, Quovad, oraz Chatte-Lotte.  Tutu-Lina,  Exolotl, czy też Mefist'O —  Imiona, które nosi tylko jeden kot. Ale ponad wszystko jest jeszcze i jedno -    Imię, co jest, jak kota prawdziwa ojczyzna; którego ludzki umysł nigdy nie odkryje sedna —  Lecz KOT SAM GO ZNA, choć nigdy nie wyzna... Kiedy kot pogrążony jest w głębiach medytacji, Powód, mówię ci, jest od czasów wszech ten: Całe jego jestestwo poświęca się kontemplacji: Rozmyśla, rozpatruje, rozważa imię swe:           to niewysłowione           sławione           niewysłasłowione  Skryte niezgłębione jedyne imię swe. Wisława Szymborska Un chat dans une maison vide mourir,  ça se fait pas  à un chat. qu'est-ce qu'un chat  peut faire dans  une maison vide ? grimper aux toits, se frotter  contre les meubles. on dirait  aucun  changement, mais tout  est remplacé.  rien  est déplacé, mais, rien  est  à sa place. le soir, la lampe   s'allume plus. on entend des pas  dans la cage de  l'escalier  mais pas  les mêmes. la main qui pose  le poisson dans l'assiette, est toute une autre  main. les choses ne commencent à l'heure  prévue,  rien se passe  comme ça devrait. quelqu'un  était là, et il  n'y est plus, tout  à coup, il  a disparu, est décidément  parti. on a fouillé tous  les placards. on a marché sur toutes  les étagères. on s'est glissé sous  le tapis et vérifié.  on a même  transgressé   l'interdiction et  éparpillé les papiers. maintenant, on va  faire quoi? dormir et attendre. qu'il revienne, qu'il ose montrer sa face! on va lui faire  comprendre que ça  se fait pas  à un chat. on va  marcher  vers lui comme si  on avait pas  envie, très très  lentement, sur des pattes  très fachées. et surtout, pas  de sauts ni de  miaulements pour   commencer. Cat Came Fiddling Anonymous/B. Leśmian/J.Tuwim/ e.e. cummings  +Eliot "Una gatta uscì da un fienile  suonando la cornamusée,  sotto il braccio; Non sapeva cantare altro che  "Fiddle dee dee! Il topo ha sposato il gatto." Gatta suona la cornamusée Topolino balla; faremo un matrimonio  nella nostra bella casa." Dante, Canto DCLXVI Out of the barn, by its barnttitude bore...if/I'd  Peek-a-boo'ing wholly holes inn eats d'Re:am of barnlessness, A caht, a meow-eyed t'OhmcGott cWept Inn tricktreaterously, And in doUble encatndre backpipes start'ed p(l)aying. And you, oh cat,thee catsbarn, rocque, And you, the Barn', thee cat,'s guns c'ock! The soul(less) UNexist-ant MEload'y  “Fiddle! m'(h)ouse hath marrID thee bum/blehBe!” End!Tangled in the t'angOh! off thee! du-veille Piper Thet, piped till we're we'd Pipe'er, thee, pipe'd teal we(')re de/ad.   @Michał PawicaTo najnowsze, poprawione wydanie Twoich szekspirowskich przekładów przynosi jedną, ale kluczową i fundamentalną zmianę w Romeu i Julii, która w pełni domyka kompozycję i likwiduje zgrzyt stylistyczny z poprzedniej wersji.    
    • @Nata_Kruk ... jak para w górę się unosi ale na ziemię spaść się prosi ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia 
    • @Poet Ka ... świat  nie ma granic  wszędzie zachwyca    przyroda  wydawałoby się niema  ma wiele  do powiedzenia    gdy oczy dojrzą myśli  w słowa ubiorą  staje się ozdobą     zostawia ślady  obecności  długo w sercu gości  ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia 
    • Pewien ortopeda z okolic Lubiąża Z produkcją komórek macierzystych nie nadąża Gdy je wytworzy  Pacjentkom włoży  Efektem tego magiczna jest ciąża      
    • Lustra Ono prawdę ci powie Ono nie kłamie Chyba, że kłamstwo masz w sobie Ale to obłęd Obłędnie wyleczę Wyprowadzę z błędu Algorytm zaskoczył Zresetował się Z lustra wyskoczył Nowy człowiek 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...