Bożena De-Tre Opublikowano 22 Stycznia 2025 Zgłoś Opublikowano 22 Stycznia 2025 Kiedy konfrontacja staje się kluczem. I wtedy przyszła Ona. Moja przerysowana wyobraźnia? Czy kobieca świadomość? …Pomyślałam. Wtedy… kiedy?... Czy tak było? Przyszła, a ja nie uciekałam. Właściwie czekałam na nią nazbyt długo. Czułam, że kiedyś stanie w drzwiach, jak gdyby nigdy nic. Kobieca intuicja kazała mi czekać cierpliwie. Przyszła pewnego poranka. Z tym swoim grymasem w kąciku ust i zapytała obcesowo. Jak to tak bez powitania, a niby czekałaś na mnie. Nie tęskniłaś? Nie byłam dla Ciebie zagadką? Ciekawostką? Przez dłuższą chwilę milczałyśmy obie. Nie trzeba słów za wiele, kiedy przychodzi żal… - zaczęłam się tłumaczyć- za tym co było, nie było, a jednak czegoś żal. Nie trzeba myśli za wiele, gdy zdążyć się nie zdążyło…, zbyt wiele po drodze zgubiło…, straciło własną miłość. Kiedy przychodzi żal, pojawiam się ja. Świadomość Twoja. I oto jestem…- dokończyła moją myśl. To trwało latami… mówiła bez przystanku. Żeby zatuszować Ci blizny doklejałam Ci sztuczny uśmiech. Latami. Uparcie. Konsekwentnie. Gdy w środku czułaś ból i smutek za tym co po drodze się rozkraczyło. Było nie było…, a Twoje serce krwawiło, uśmiechałam się i pozwalałam Ci biec.. szybciej jak wiatr. Tak… weszłam w myśl… lekko pokonywałam schody. Ale miałaś 16 lat… odbiła piłeczkę zbyt szybko… nie zdążyłam przypomnieć tak ważnej daty. Czy w ogóle miałam 16 lat? Ostatecznie rok 2022 pamiętasz? 22 lutego… Rozczarował Cię Świat, a ja zamilkłam. Nie poddałam się, próbowałam sobie przypomnieć ten dzień. Zamyśliłam się na dłużej. Jesteś moim arcydziełem. Produktem z gwarancją. Mówiła nazbyt patetycznym tonem i śmiała się coraz głośniej. Jestem tylko narzędziem w Twoich rękach. Gdy wtedy Twój krwiobieg zapomniał kim jest, a oczy zalewała krew mieszana z łzami i wolałaś przespać ostatnie wydarzenia… Zadzwonił telefon. Wpatrywałam się w ekran zbyt długo, a on dzwonił zbyt uciążliwie… Odebrałam, a może tak mi się wydawało… Nie wiesz jak działa telefon, a chcesz zrozumieć mnie… neurokognitywną teoria świadomości (?) rzuciła wezwanie.. Czasami wracam do tego spotkania, chociaż nie wiem, czy w ogóle miało to miejsce? 3
mariusz ziółkowski Opublikowano 23 Stycznia 2025 Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia 2025 @Bożena De-Tre takie rozmowy zdarzają się niezwykle rzadko i są przeważnie wynikiem głębokich lub traumatycznych przeżyć nie tylko u kobiet. Są też w wielu przypadkach impulsem do zmian w życiu. Bardzo ciekawy tekst. Pozdrawiam. 1
Bożena De-Tre Opublikowano 23 Stycznia 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia 2025 @mariusz ziółkowski Dziękuję….lubię teksty o „ motylkach” i drzewach do „ nieba”…..ale z moich rozmów z ludżmi( są cennymi lekcjami) rodzą się takie przemyślenia…bo poezja jest też krzykiem..wołaniem o pomoc…w tym wypadku „ wsparcia” nie potrzebuję…..a pewnie też wiedziałabym gdzie po nie się udać Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. …albo nie?!Pozdrawiam dziękując za odwiedziny .. 1
mariusz ziółkowski Opublikowano 23 Stycznia 2025 Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia 2025 @Bożena De-Tre najlepsze wsparcie znajdziemy w Nas samych... Pozdrawiam. 1
Bożena De-Tre Opublikowano 23 Stycznia 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia 2025 @mariusz ziółkowski Tak zdecydowanie..słuszna „ przypominajka” Mariuszu.
poezja.tanczy Opublikowano 26 Stycznia 2025 Zgłoś Opublikowano 26 Stycznia 2025 @Bożena De-Tre Arcydzieła, jak zaboli Co przywdziewa, co pozwoli Ciekawie napisane Zajęło mnie na dłużej M. 1
Bożena De-Tre Opublikowano 26 Stycznia 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Stycznia 2025 @poezja.tanczy Dziękuję Poezjo że jesteś i podnosisz na duchu…mnie wystarczyła chwila czy to Motyl ? czy Żmija? pomyślałam obserwując kobiecą reakcję…..na sytuację jakże codzienną-:)Pozdrawiam 1
BożenaJoanna Opublikowano 8 Marca 2025 Zgłoś Opublikowano 8 Marca 2025 Trochę odnalazłam tutaj siebie. Świetny pomysł na wiersz osadzony w realiach. Pozdrowienia 1
Bożena De-Tre Opublikowano 10 Marca 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Marca 2025 @BożenaJoanna Dziękuję...za poetyckie ''słowo niedokończone''.....bo czymże POEZJA JEST JAK NIE KWIATEM JABŁONI pośród grzesznych łez.Tu postawię kropkę bo codzienność wzywa......pozdrawiam serdecznie.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się