Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

I nic prawdziwiej nie wybrzmiewa 
poza drobniutką frazą jedną
że zbierze zawsze co zasiewa
żona i mąż to wszystko jedno.

Bez podlewania może  zginąć,
konewka też ma dna granice,
tylko we dwoje tworzą jedność
tylko wzajemność, oczywiście.

:)






 

Edytowane przez Bożena Tatara - Paszko (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

a ta konewka nie ma dna

bo bezmiar czuć ją napełnił

i w słowach gestach stale trwa

bo pilnujemy ją wzajemnie 

 

chociaż czasami to się zatnie

tylko na dwie lub trzy godziny

wyleje puści kilka łez

obmyje oczy i świat inny

:)))

 

lecz kiedy kochasz swą roślinę

doglądasz stale pielęgnujesz

ona czy życie chce umilić

marzenia twoje wciąż zgaduje

 

chyba że jakaś rosiczka :))

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka dzięki, takie czasy :)    @hollow man to polecę dalej Mickiewiczem :) „naszych garstka, i wrogów gromady; Wszystko jako sen znikło. - Tylko czarna bryła Ziemi niekształtnej leży - rozjemcza mogiła. Tam i ci, co bronili, -i ci, co się wdarli, Pierwszy raz pokój szczery i wieczny zawarli.”   @APM dziekuję za czytanie i komentarz :)   @wierszyki to nasze czasy tworzą taką rzeczywistość :)   @Jacek_Suchowicz niewiadomo, może tu też są inne polowania, kto wie ? Dziękuję :)   @Simon Tracy 

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      tu sie z tobą nie zgodzę. Natomiast AI też jest moim przyjacielem, ja już nawet wiersze o nim piszę :)    
    • nastawienie ja ty ktokolwiek MY Wyobrażam sobie, że zewsząd otaczają nas migające światła, które przyprawiają o roztrój nerwowy. Muszę ciągle osłaniać się przed błyskami, niczym jakby przed stadem lwów. Chcę skupić uwagę na czymś; komputer włączony i zabieram się do roboty. Niestety, ciągle nie jest dobrze. Komputer wyświetla nam komunikaty z bezsensownymi, absurdalnymi pytaniami. Mnożysz pytania w głowie. Rzeczywistość bierzesz do siebie. Czy grad pytań już się skończył? Co jest nie tak? Chcemy zadzwonić do kogoś o pomoc, ale strach przed zobowiązaniami powstrzymuje… uciekasz w końcu przed nimi… Ubierz zbroję i już się nie będziesz bać. Wyjdę naprzeciw, wyjdę, tak, jak stoję. Tak, uśmiechaj się do ludzi!!! Edytuj ustawienia prywatności a potem zaznacz, czy akceptujesz pliki cookie.   co chcesz a co ja   Co wybierasz? Miejsce, gdzie nie ma podziału na dobre i złe? Czy łóżko zimne? Wszędzie wokół przemoc psychiczna... Czy preferujesz siniaki i bicie? A może wybierasz wszystko? Co wybierasz? Bo ja chcę spokoju; osiągnę go za każdym razem kiedy mi pozwolisz
    • @hollow mandzięki za to pytanie!! Pozostawiam je bez odpowiedzi;) Można w końcu interpretować jak się chcexd Twoje pytanie kieruje na właściwią drogę ;)
    • @Migrena dziękuję i wzajemnie:)
    • @EsKalisia Takie pytanko... Nas skazują czy trochę też sami sobie?
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...