Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

,, Będziesz miłował Boga z całego
  serca ,, Powt.prawa 6,2-6

 

czy można
kochać troszeczkę
kupić bilet i nie udać się
w podróż marzeń

 

miłość i na rowerze jeździ
i na gitarze grać potrafi
bawi się kolorami liści

 

zatrzyma się
popatrzy na przydrożną kapliczkę
zawiąże buta szalik poprawi
we wszystkim się odnajdzie

nie na chwileczkę

 

ta prawdziwa od Boga pochodzi
Bóg ją podarował 
a Jezus pokazał czym jest

 

w Bogu ją zobaczymy
gdy sercem się zbliżymy

Jezus jest miłością


Jemu ufam

 

11.2024 andrew
Niedziela, dzień Pański

Edytowane przez andrew (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

To porównanie można przy teraźniejszych trendach można zrozumieć różnie, nie pasuje mi do charakteru tego wiersza.

 

Te wersy skłaniają ku zadumie, że miłość znajdujemy w zwykłych codziennych czynnościach, wystarczy tylko na nie spojrzeć z odpowiedniej perspektywy.

Ładny wiersz tylko przykład lodowy przy tym chłodzie za oknem nie na miejscu.

Pozdrawiam Adam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Jaja do babki: pik babo da jaj.        
    • @Myszolak nie wiem czy schizofrenicznie, mistycy unosili się nad tłumem, ale się wystraszyłem
    • @bazyl_prost dziękuję, użyłam trochę dziwnych słów przez co mogło wyjść bardzo schizofrenicznie, teraz dopiero to widzę, ale nie martw się, nie jest ze mną tak źle 
    • Dialog z płaczem:     (w samotności kolejny przemija dzień łzy policzkami płyną – on mówi do niej)   w twoich ramionach roztarte marzenia myślami zabite, gdy serca nie słuchasz w śnie kruchym przemierzasz złudzenia i cierpisz, i pragniesz – ledwie oddychasz   nie twoja wina, za dużo miłości dla kruchej duszy, wątłego serca tak chciałem jak ludzie prości za mało czasu, zabrakło miejsca   za późno, by cofnąć wskazówki zegara tak być musiało, nikt nie jest winny cóż, że taka miłość, że taka para któż by pomyślał, któż mógłby inny   (płacze, lecz nie drży jej głos nie wie przy tym jaki zada mu cios)   tak bardzo chcę być dzisiaj przy tobie lecz stopy innymi chodzą ścieżkami odpoczniemy w spokoju w głębokim grobie żegnam cię dzisiaj gorzkimi łzami   cóż, gdy nie mogłam, kochałam skrycie za dużo chciałeś, ja taka młoda przede mną i tobą otwiera się życie zapomnij, lepsza czeka cię przygoda   przeznaczenie, i tak niech zostanie nie cierpię, mylisz się mój miły cokolwiek zrobisz, cokolwiek się stanie – los, a los mój kochany bardzo zawiły   zapomnij, tysiąc powtarzam razy nie słuchasz – że będziesz, obiecałeś plączesz myśli, plączesz wyrazy mówiłam do ciebie – nie słuchałeś   (on do niej z rozpaczą, wyje, w płacz lecz dumną prezentuje twarz)   nie zapomnę choćby świat runął tak trudno żyć wciąż myśląc o tobie moja miłość – moją dumą nie zapomnę, nawet w ostatniej dobie   (pewnie, ona do niego, bez łez przerywa nadziei ostatnią więź)   zapomnij, ostateczne rzucam słowo czas nasz to przeszłość, wspomnienie przyszłość barwą płynie kolorową zapomnij, niech nie dręczy cię sumienie
    • @Myszolak złap swój grunt i już nie myśl o tym wrażeniu, to wrażenie z pogranicza
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...