Florian Konrad Opublikowano 27 Sierpnia 2024 Zgłoś Opublikowano 27 Sierpnia 2024 znowu wzięło mnie jakieś rozprogramowanie neurolingwistyczne. raz jestem krasnalim chadem ciężko chorym na ChaD, to znowu czuję się jak wywołaniec (ktoś krzyknął: "ej, ty tam!" – i podnoszę głowę z tłumu podobnych sobie bezkształtlic). wszystkie moje dokumenty i teksty zostają anonimizowane. twarz – do tego stopnia powszednieje, że aż można ją uznać za piaskowy portret. kogo? osoby coraz bardziej byłej, mijanej, gorzkniejącego wesołka, który jeszcze może rzucić bezczelnie: "a ja to głęboko niebię wszelkie problemy". ale ma świadomość, że już go namierzono, czają się, gotowe do skoku, diablopomrowy o wilgotnych szponach i twardych językach. złapią, przygwożdżą – i nie będzie od tego ucieczki. próbuje też dodawać sobie otuchy mrowiskami lepionych w myślach historyjek (jest własnym niechcianym słuchaczem!). "... w windzie panował tak wielki ścisk, że aż dwie panie będące w zaawansowanej ciąży, w wyniku tarcia mimowolnie zrosły się brzuchami. sprzeczają się teraz, która ma urodzić współpłód...". tańczy, piaskomordek, w takt głuszy. jednoosobowe silent disco. coraz więcej prądu. 1
wierszyki Opublikowano 28 Sierpnia 2024 Zgłoś Opublikowano 28 Sierpnia 2024 Dobrze, że się rozprogramowujesz. Szkoda tylko, że w taką alienację. Najlepiej tak rodzić, razem, ale nie swoją macicą. (Ironia). Świat jest tak szalony, że nikt normalny za nim nie nadąży. Pzdr.
Florian Konrad Opublikowano 30 Sierpnia 2024 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Sierpnia 2024 @agfka Ja nie nadążam i uważam to za piękne :D
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się