Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

@Dagmara Gądek ... tak Dagamro, mamy XXI wiek i co to oznacza.? Świat wariuje na całego,

część ludzi razem z nim, ale ja nie ulegam modom oraz temu, czego domaga się owa współczesność, mam to najzwyczajniej w nosie. Poza tym, lubię delikatne archaizmy w wierszach, że powyżej  patetycznie.? cóż, chyba nie aż nadto.

To temat, który nie pierwszy raz wciągam w wersy, bo ciągle coś nie tak, no i.. z tego powodu właśnie, muszę sobie czasem.. jęknąć.. ;)

Za słowa krytyki, dziękuję i doceniam szczerość.

 

 

Edytowane przez Nata_Kruk (wyświetl historię edycji)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@Rafael Marius ... Rafaelu, miejmy nadzieję, że nie da się wszystkich oszukać.. na zawsze.

@jan_komułzykant ... ano.. niestety.. plącze się w tę i 'wew tę'..

@Kwiatuszek ... fajnie, że na tak... :)

@corival ... cieszę się, że spomiędzy wyciągasz coś jeszcze... ;)

 

@Amber ... @viola arvensis ... @egzegeta ... @iwonaroma ... @Leszczym ...@Starzec 

Bardzo Wam dziękuję... :)

 

Moi drodzy... bardzo dziękuję za wszelakie wizyty w moim "pokoiku"...

serdecznie Was pozdrawiam.

 

 

Edytowane przez Nata_Kruk (wyświetl historię edycji)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@Nata_Kruk … nastawienie do współczesnego świata, jakoby wszyscy jechali pod prąd  

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 jest ryzykowne i warte zrewidowania, bo prędzej czy później, rzuca na szalę znaaaacznie  poważniejsze kwestie niż szczytny idealizm… 

 

 

pozdr.

Edytowane przez Dagmara Gądek (wyświetl historię edycji)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@poezja.tanczy ... Marcinie, cieszę się bardzo, że... wyszło... :)

@Stracony ... miło, że ktoś na takie słowa czekał. Dziękuję... :)

 

Panowie, dygam w podzięce.

 

sisy89... MIROSŁAW.C .... dziękuję za wejście... :)

 

 

Edytowane przez Nata_Kruk (wyświetl historię edycji)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Stary_Kredensdziękuję za komentarz i serdecznie pozdrawiam  @Wiesław J.K. Ciekawe przemyślenia, z jednej strony wszechmoc Boga, z drugiej dał nam jednak wolną wolę… bardzo dziękuję za podzielenie się swoimi skojarzeniami i dziękuję za link, zajrzę :) pozdrawiam i życzę dobrego dnia
    • przewracanie się z boku na bok. sen jest odporny na tresurę. łypie gadzim okiem.    wreszcie dźwiga się z posad, ogarnia mnie,  sztucznie przeempatyzowany cynik.    widzą się kraje jak bary, opięte granicami speluny. jam session do rana, tam króluje bluzg.  "wyklafirowałeś mnie" – szczebiocze ozdobnymi  głoskami prześliczna panienusia. cokolwiek to znaczy  – jest przyjemnie śliskie w swej cierpkości (nic, tylko spróbować wymyślić mu podobne tarki, dajmy na to jakieś wyźwuziłki zierwne albo inne paskudztwo – i mówić aż do zmydlenia nad ranem.).   orientuję się, że słodka lady ma twarz niczym  przykryty warstwami farby słój drewna  w futrynie mojego domu. ściślej: w kiblo-łazience.  kiedyś znałem się nim lepiej. odkąd odrosłem od  ziemi – jego rysy nieco rozmazały mi się w pamięci.  pani mówi olejnie, potem rozlewa dym do kieliszków i częstuje prawie wszystkich klientów. poza mną.    sen jest źle zorkiestrowany, więc bez sentymentu biorę łeb w troki i przechodzę w głąb innego.   oj, przypomina poprzedni.  to niejako szpetniejszy bliźniak w smokingu.  albo sceny, która nie załapały się do dramaciny o wojnie i okupacji, bo kto to widział – zatrudniać  Sebastiana Stankiewicza i Rowana Atkinsona  w rolach Stalina i kanclerza Rzeszy?).   cmentarz (słusznie?) zapomnianej rasy. razem z kolegami-dewastatorami maluję na seledynowo żeliwne, pokryte rdzą krzyże, pstrzę ściany  walącej się kapliczki. konserwator zabytków  będzie wściekły, ale pobudzimy się,  nim zdąży wlepić kary.   
    • @hauser      Przemyślnie zakończyłem w tych właśnie miejscu i chwili. Oczywiście, mógłbym napisać "(...) więcej (...)", ale...     Serdeczne pozdrowienia.
    • @Stary_Kredens dziękuję serdecznie:) @Adaś Marek Dzięki:) pozdrawiam:) @Jacek_Suchowicz Dzięki Jacku:)
    • @Wiesław J.K. nie zgadłeś....bo Mistrz wspomniany w głowie mej był ,a starta farba i słońca promyk na pożółkłej już pocztówce podpowiedział resztę...to zapewne nie była Wielka Historia a ukłon w kierunku tego co nas otacza....,a my ślepcy.....ech...starczy..ranek już....codzienne sprawy.Dziękuję za wizytę miłą..
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...