Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Moja rzeczywistość

a twoja,

czym się różni

mój panie?

mój człowieku?

Serce bije jak oszalałe,

myśli krążą bez ustanku

bez ładu i sensu,

moje nie znane ja,

próbuje posklejać

kawałki mojego życia,

nie wiem kim jestem?

Moja rzeczywistość

a twoja

mój urojony kochanku

i moja koleżanko

jaka jest?

Zastanawiam się czasami,

lecz nie umiem odpowiedzieć

na to pytanie.

Myśli błądzą bez ustanku,

próbuję dojść do prawdziwości

twojego ja,

lecz, kto może,

chyba tylko Ty

mój Boże

dojrzeć co siedzi

w człowieku,

co myśli,

co czuje,

co siedzi mu w jego duszy,

chyba tylko słowa

wypowiedziane

i nie zakłamane.

Jak poznać prawdziwą

twą naturę,

gdy moja myśl urojona,

twoim widokiem zraniona,

luźne treści chodzą po głowie,

kto mi podpowie

co jest prawdą

w zakłamanej rzeczywistości

w twojej głowie człowieku

i w twojej

mój urojony pożądany mężczyzno,

bo nie wiem co siedzi w twej naturze,

niech mi to podpowie

moja wyobraźnia,

która omylna jest

i też zakłamana.

Chyba jutro wstanę o poranku,

wezmę łyk kawy z dzbanka

i zaszyję się w mej wyobraźni

mojego nierealnego ja

i twojego.

Bo co jest realne?

słowa,

czyny,

czy gesty?

a może wyśnione twoje jestestwo

w mojej głowie,

kto mi podpowie,

chyba Ty mój Boże,

czym jest rzeczywistość

moja,

twoja

mój wymarzony kochanku

i całego świata.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @iwonaroma No i tak to czasem bywa z czasem. A niech tam sobie zostanie w wierszach.  Iwono, bardzo gustownie spięłaś słowem jak broszką, winszuję :) A huśtawka wytrzyma?
    • @Arsis    piękno, smutek, symbol,   forma graficzna - która mi się podoba    i tak zwane lśnienie (promyk - idąc za L.M.Montgomery)  
    • @Gra-Budzi-ka Oj,

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      jakie fajne! 
    • @Poezja to życie   oby perfekcyjnie zabijał ! I bezboleśnie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      pozdrawiam !
    • Przechodzą cicho, mając przeszklone spojrzenia. W przedpokoju. W pokoju. W noc ciemną i tkliwą. W noc majową. W pełną szumiących liści, pełną drzew, gałęzi, podziemnych korzeni.   I w tę noc podążają moje złudy, widma… Te moje odwieczne i wciąż milczące od lat pięćdziesięciu chore iluminacje.   Przepoczwarzają się. To znów nieruchomieją. Ale są. I płyną naprzeciw obłokom bez-szepnie. Albo szepczą jak wiatr na przekór milczenia. Albo stwarzają się od początku. I znowu. I wiecznie…   Dręczy mnie ta struna. Zaciska się coraz ciaśniej.   W bolesnym skowycie powolnego rozpadu.   W progu uchylonych drzwi leży zakurzone truchło jakiegoś ptaka. Szkielet obsypany piórami. I ten szkielet podobny raczej do szkieletu człowieka, lecz z białą podłużną czaszką i z otwartym w jakimś zastygłym grymasie dziobem.   I z czarnymi oczodołami niewidzącej śmierci. Tej samej, która naznaczyła spojrzenia mojej matki i ojca, kiedy ich oczy wyrastały z czarnej, błotnistej, mokrej od deszczu ziemi. Wyrastały jak kiełkujące pąki jakiejś melancholii spomiędzy kwiatów białych chryzantem.   A więc rozbił się przed wiekami ten ptak, nie-ptak.   Roztrzaskał w koszącym locie. W gazetach pisano wtedy: to było samobójstwo.   (Włodzimierz Zastawniak, 2026-05-05)      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...