Rzekł ojcu pan doktor z Ojcowa
Że córka coś doń niepodobna
Że ma inne DNA
Nie ma w tym drugiego dna
Do dziś myśli że to była metafora
Przyszedł z mieczem.
Ochroniła ciebie tarcza.
Nie zdobędzie pierścienia!
Przyszedł z bronią palną.
Zrobiłeś unik.
Nie zdobędzie pierścienia!
Przyszedł milcząco z pełną sakiewką.
Koniec przypowieści znacie.