Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Życie w złudzeniach czy zmarnowane talenty

 

Kiedy już miał wszystko i zatracił cel…
Przyszło olśnienie

 

Wtedy, gdy już miałem wszystkiego w nadmiarze, utraciłem wiarę,
zatraciłem spokój, usiadłem na niczym… Wtedy zdarzył się cud.

Ta kropla rosy co wszystkim miała być… wyschła

 

Tak myślał. Wpatrywał się w swoje wnętrze z nadzieją, że jeszcze odnajdzie coś

 

Szukałem siebie

 

Talenty miałeś. Ja czas ci dałem. Spokojny, równy, miarowy bieg

(mówił z góry czyjś głos)

Co wtedy robiłeś – pytałem nawet – Lecz co zrobiłeś nie pytam dziś

Milczę. Ty zamilcz

Odtwórzmy znaki i namalujmy obraz z nich taki dla ciebie
Może dla innych obraz prosty bez ram
Taki dla innych co błądzą w drodze a cel oddala się
Mają talenty a w nie wierzą
Tracą apetyt, kiedy zahaczą o próg
Lęk zakopany, talent przeżarty.
Buńczucznie patrzyłeś w dal.
Może – fakt – biegłeś…
A kto ci kazał z zamkniętymi oczyma!

 

Kto mi pozwolił błaznem być, gdy mogłem grać wiele ról?

 

Miałeś talenty ogień we włosach i to wyróżniało cię.
Dzisiaj się dąsasz, nie widzisz dna, spójrz na nasz obraz
to autoportret twój

Wciąż ma talenty – wszak dostał dwa

 

Jestem twym światłem ty moją dumą
próbujmy

Próbujmy

jeszcze
i jeszcze
jeszcze raz

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • po pierwsze rzeczy musimy nazwać po imieniu. Pierwszy etap za nami.... dobry wiersz pozdrawiam
    • jedna z głównych ulic rozdroże małego świata składa się ono z sklepów, aptek i skupiska mieszkań tania restauracja stoi w mroku szyld jaśnieje niby blisko, ot tylko pół-kroku gonimy jako czyści spoceni, wiejemy do kąta wierząc, że zimna woda, wszelkie duchy ziści topnieją zmrożone sople gorąc, aktywnie z nami rozmawia robi to, póki może niedługo padać nam na twarz, będą ciężkie krople który to rok, że wzywają taksówkę? chyba, że to nie ta epoka drogi Panie, kto to Panu tak powiedział? Serwis obok, sprzedaję usługi za złotówkę! Jak mówiłem, jedna z głównych ulic jedyne co, to dłuższą chwilę później  zbiorczo czytam blok toż to wszystko pejzaż, zewsząd widok podpalonych balkonów temu zmarła ambicja innemu rozbito ukochany fakt jeden spoczął na leżaku drugi gotów jest na wieczność najbliższemu, kwiaty rosną podlewane a najdalej, rower gnije zapomniany przecież to tylko moment drogą, jedną z bardziej rozświetlonych wynalazki gną zabierając przestrzeń oka i ruch krtani   gdzieś za wiatą brzdęk butelek, ach, no tak, wszystko jasne! rzucając monetą, wypadł orzełek   pomyśleć, że nie jest to godzina ciszy najnormalniejsza wczesna, dwudziesta pierwsza   mówił ktoś kto przekazuję, że to koniec filmu dokument się zakończył do zobaczenia w lipcu    Z zapisków Leszka, krótko przed snem 1/3.
    • @Wochen  opis tęsknoty, tak czasem tak boli że staje się to prawie nie do zniesienia z podobaniem
    • @Poet Ka   Feliks Konieczny był prekursorem nowocześniej nauki o wielości istnień cywilizacji - posiadał umysł ścisły, a Paweł Włodkowic był prekursorem nowoczesnej tolerancji - nie czytała pani jego książek i nie potrafi pani używać argumentów merytorycznych - tylko pani prowokuje jak to u umysłach lewicowych.   Pierwsza Rzeczypospolita Polska była Cywilizacją - w której istniało wiele Kultur i to jest fakt naukowy i istniała ona około trzysta lat.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...