Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

oddani na zawsze

tak upojnie szczęśliwi
z kielicha przelewa się
miłość

korzystny kontrakt
- sam adwokat Neo
zadziwniony

rozkochane spojrzenie?

tajemnica Wezuwiusza

Opublikowano

proszę o pomoc :)
wiersz ogólnie napisany nagle, pod wpływem chwili. sama nie wiem co o nim sądzić... proszę o pełne rad komentarze - przede wszystkim o odpowiedź na pytanie co z tym począć teraz...?

pozdrawiam antycznie
Kalina

Opublikowano

dla mnie stanowczo zbyt dosłowne...sam tytuł, wiesz naprowadza... rozkręca się przy końcu, więc najpierw popracowałabym nad początkiem...mniej tych czułości poproszę:)

sama nie wiem, to Twój wiersz, ale możesz napisać to dużo lepiej i tego jestem pewna:)

buziak
Agnes

Opublikowano

dziękuje za uwagę :)

Julio : w starożytnym Rzymie zawierano małżeństwa na prawach kontraktu; mozaikę znaleziono w domie adwokata Neo. hmm... co do aż, racja - niepotrzebne. rozkochane spojrzenie brzmi lepiej, sobie też wyrzucę. dziękuję za podpowiedzi :)

Agnes : myślałam nad tym... tylko właśnie taką mam koncepcję - najpierw przedstawić szczęśliwych, rozkochanych ludzi, później pokazać to od strony praktycznej, historycznej. Ostatnia strofa to totalne zwątpienie w ich uczucie.
Jeśli nie spodobał Ci się ten plan, proszę o sugestie :)

Pozdrawiam
Kalina

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Lenore Grey   skrótowo rzecz ujmujac  to jest wiersz o tym, jak psyche, poddana intensywnemu 'światłu”, traci swoje deko racyjne formy i przechodzi przez konieczny moment rozpadu aby z fragmentów stworzyc coś, co nie jest już tylko obrazem, ale miejscem życia .   swoistą oazą, która powstaje nie mimo pęknięcia, lecz własnie   dzięki niemu .   czytam go  jako zapis wewnetrznego procesu, w którym psychika najpierw tworzy własne, estetyczne iluzje a następnie poddaje je działaniu bezlitosnego światła świadomości,    w tym sensie wiersz dotyka tego, co w psychologii głębi kojarzyłoby się z procesem indywiduacji u  Jung - rozpad form pozornych jest konieczny, żeby z materiału rozbitego, z 'ziaren”, mogła powstac nowa, bardziej prawdziwa struktura znaczenia. ale jednocześnie ten ruch ma w sobie coś z filozoficznej dialektyki, bliskiej myśleniu G Hegela.   teza (sztuczne piękno), antyteza (gest zniszczenia), synteza (witraż, a potem oaza).   ale to nie jest suchy schemat tylko  żywy proces .   a na poziomie  estetycznym wpisuje się to w przeciecie surrealizm i symbolizm .   bo u Ciebie obrazy są senne, nieciągłe, ale zarazem niosą cięzar znaczeń, które nie chcą się zamknąć w jednej interpretacji.   bliżej mu jednak do chłodnej, precyzyjnej wyobrazni niż do czystego chaosu.   myślę że to raczej kontrolowane przesunięcie rzeczywistości niż jej rozpad.       to jest bardzo ciekawy wiersz..   świetnie napisany.   tylko wymaga aby się w niego wkleić aby go dobrze warsztatowo i literacko rozczytać.     uważam że warto:))))  
    • Grzeszna klacz, haj w Pawłosiowie, Chciała konia mieć ku sobie. Przez lata hetera, Kusiła ogiera! Szczęście, że miał końskie zdrowie …
    • @APM "do" jest kluczowe! :) Fandom pozdrawia ;)
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Nata_Kruk złota rada i dla chłopaka i dla dziewczyny, zawsze! i z odwagą ;)
    • @bazyl_prost   ciekawe co te rybki czują?   o czym myślą przebierając płetwami?   rybki.   fajny wiersz:)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...