Corleone 11 Opublikowano 2 Stycznia 2024 Zgłoś Opublikowano 2 Stycznia 2024 (edytowane) - dla Belli i dla A. - Oo, moi drodzy - uśmiechnął się Jezus, gdy cała kompania, wyspawszy się mniej lub bardziej, zeszła się, para po parze, do ogrodowej altany. - Miniona noc dostarczyła wam wielu seksualnie i uczuciowo ekscytujących doznań - powiedział wprost. Bo, po prawdzie - co było tu do ukrywania? Skoro i tak, z natury rzeczy, trudno ukryć cokolwiek przed Tym, Który Wie Wszystko? A poza tym wszyscy, chociaż pochłonięci sobą, slyszeli przecież i identyfikowali dobiegajace ich dźwięki. Co pozwalalo domyślić się reszty. - Cieszę się ogromnie z waszej radości - uśmiechnął się ponownie. Zuzanna uśmiechała się również, tak samo szczerze. Widać było, że i ona całym sercem raduje się pozytywnymi emocjami przyjaciół. - Dodatkowa, ale bardzo istotna dla was jest wiadomość - powiedziała, wciąż uśmiechnięta - jest taka, że energia otaczającej nas przestrzeni ma pewną specyficzną zdolność. - Co dokładnie masz na myśli? - uśmiechnął się zaciekawiony Oleg. - To, iż może ona powstrzymywać różne, zachodzące w przyrodzie procesy - zaczęła oględnie odpowiedź. - Może je spowalniać albo przyspieszać... - dla uwidocznienia obróciła się lekko i otwartą dłonią uczyniła gest w stronę rosnącej tuż obok jabłoni, po czym pogłaskała jej gałązkę. Ledwie rozwinięty kwiatowy pączek w jednej chwili otworzył się, po czym, tak samo szybko, powiększył w pełny kwiat, a zaraz potem w owoc. Najpierw mały, a po kolejnych kilku chwilach, stopniowo powiększający się do w pełni dojrzałego, zmieniając zarazem płynnie barwy. - Widzicie, prawda? - zapytała z uśmiechem, obróciwszy się do przyjaciół. Następny gest, uczyniony po kolejnym odwróceniu się, spowodowal cofnięcie procesu - jabłko zaczęło maleć, wracając jednocześnie kolorem z czerwieni do zieleni, potem na powrót stało się kwiatem, a po nim pączkiem, który po chwili znikł. - Rozumiecie, prawda? - spytała znacząco, znów jednak uśmiechnąwszy się. Po czym spojrzała kolejno po twarzach. Reakcje były różne: od wyrażających niezrozumienie, do czego Zuzanna zmierza, poprzez niedowierzanie i obawę. Tylko Yennefer zrozumiała od razu. Uśmiechnęła się szeroko, a jej fiołkowe oczy rozbłysły. - Geralt - zwróciła się do męża - wreszcie! Udało się! Udało! Och!! Będę miała dziecko, będę miała dziecko! - zaczęła podśpiewywać. - To był doskonały pomysł, aby tu przybyć! Dzięki ci, Wszechświecie! - wykrzyknęła rozradowana do granic. Po czym zwróciła się do męża: - No co? Nie cieszysz się? Przecież też chciałeś. Geralt miał minę, jak to mężczyźni czasami w takich chwilach: głupią. W reakcji na co Yennefer znów zaśmiała się radośnie, po czym ostrożnie pogładziła swój brzuch. - Jak to ja czasem mówię: Ech, mężczyzni. Geralt - objęła go, przytuliła i ucałowala, po czym powtórnie zapytała: - Nie cieszysz się? To na pewno będzie dziewczynka. - Będzie to, co zechcesz - z uśmiechem zapewniła ją Zuzanna. Pozostali miell miny, jak wymieniono wyżej: Soa i Oleg radosne, Milwa z baronem trochę niedowierzające, Regis zaś spokojną - jak to on zawsze. No, prawie zawsze. Tylko twarz Angoulême wyrażała obawę. Blada, zwróciła się do niego, raczej chwytając go za dłonie, niż ujmując: - Regisie, co teraz będzie? Co teraz będzie ze mną?... Zuzanna ujęła ją uspokajająco za ramię, a jej uśmiech był poważny: - Będzie to, co chcesz. Cdn. Voorhout, 2. Stycznia 2023 Edytowane 2 Stycznia 2024 przez Corleone 11 (wyświetl historię edycji) 2
Somalija Opublikowano 2 Stycznia 2024 Zgłoś Opublikowano 2 Stycznia 2024 @Corleone 11 Chciałabym cofnąć czas...
Corleone 11 Opublikowano 3 Stycznia 2024 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Stycznia 2024 @Somalija Nie chciałem zrobić Ci przykrości... Dzięki bardzo, że zajrzałaś - i za uznanie Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. .
Somalija Opublikowano 3 Stycznia 2024 Zgłoś Opublikowano 3 Stycznia 2024 @Corleone 11 To nie przykrość...
Corleone 11 Opublikowano 3 Stycznia 2024 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Stycznia 2024 @Somalija W takim razie co?
Somalija Opublikowano 3 Stycznia 2024 Zgłoś Opublikowano 3 Stycznia 2024 @Corleone 11 To refleksja...
Corleone 11 Opublikowano 3 Stycznia 2024 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Stycznia 2024 @Somalija Możliwe, że w następnym wcieleniu, będąc kobietą, spotkasz tę samą duszę, obleczoną w męskie ciało. Wtedy najprawdopodobniej życie będzie Wam mijać szczęśliwie Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. . Razem dzień po dniu .
Leszczym Opublikowano 14 Stycznia 2024 Zgłoś Opublikowano 14 Stycznia 2024 @Corleone 11 No, no i Wiedźmin w tej story :)
Corleone 11 Opublikowano 14 Stycznia 2024 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Stycznia 2024 (edytowane) @Leszczym Tak: "(...) i Wiedźmin w tej story (...)". Bo dlaczego nie Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ?? Dziękuję Ci za odwiedziny i czytanie z komentarzem . Serdeczne pozdrowienia. Edytowane 15 Stycznia 2024 przez Corleone 11 (wyświetl historię edycji) 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się