Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Tectosmith tak... Niestety póki co to wygląda na proces nie do zatrzymania... To bardzo smutne...

Pozdrawiam serdecznie

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

@A-typowa-b niestety... i jaki los przez to czeka kolejne pokolenia...

jakoś jawi mi się dość marnie...

Pozdrawiam w Nowym Roku :) a może będzie lepszy.

Opublikowano

@Ewelina A więc problemem jest nasz umysł, który nie poddaje się naturze, lecz ją upraszcza chcąc mieć nad nią kontrolę... Lecz o tym, że jest to tylko kontrola chwilowa i pozorna przekunujemy się ostatnio coraz wyraźniej. I może w tym dla nas (i ziemi) nadzieja. W naszej świadomości. Twoim wierszem uświadamiasz to :) Pozdrawiam :)

Opublikowano

druga strofa zatrzymuje:

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

gdy po nas już tylko pierwiastki

rozpoczną obieg w przyrodzie

rozpłyną się waśnie oklaski

a drzewa będą wciąż rodzić

 

zaś kwiaty przepięknie zakwitną

pszczoły  przystąpią do pracy

dobroci nie zdołasz przeliczyć

a złego już nie zobaczysz

:)

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • 103. Nie jesteśmy cieniami (narrator: spiskowiec z Cyropolis)   1.   Wiem, że ściany słuchają — niech słyszą, że nie jestem niewolnikiem.   2.   W bramach, w stajniach, pod płachtą na targu zbieramy ludzi.   3.   Mówisz: „to tylko psy wojny”. Ale to psy, które wchodzą nam do domów.   4.   Ich odór zostaje w powietrzu — miesza się z naszym chlebem, z naszym snem.   5.   Król przyjdzie? Niech przyjdzie, niech zobaczy, co po nim zostanie.   6.   Ojcze, nauczyłeś mnie, że człowiek to coś więcej niż posłuszny cień.   7.   Rodzina to ciężar, ale też powód, żeby nie klękać.   8.   Wolność kosztuje. Niewola tylko rozkłada rachunek na lata.   cdn.
    • dużo mam czułości dla ciebie bracie jak do ludzi którzy trwają pomimo jak do drzew co nie wyrosły silne rzadko się rozumiemy ale to nieważne widziałem cię upokorzonego tyle razy nie potrafię ci pomóc ale wiedz jestem przy tobie nawet gdy o tym nie wiesz
    • @affAleż nie ma za co przepraszać, to ja przepraszam za off topa i że trza było niekumatemu 'wytłumoczyć" w czym rzecz. ;) Dziękuję, ciekawa opowieść. A jeszcze a'propos "Janosika". W dzieciństwie mieszkalem na Sadybie w Warszawie. Do sąsiadów z tej samej ulicy, często zaglądał główny odtwórca tej roli M. Perepeczko. Z pieluchą już nie latałem, więc pamiętam, że nigdy nie miał biedak spokoju. Pewnego dnia w lato, kiedy razem z gospodarzem, bez koszulek siedzieli w ogródku, tabun fanek o mało nie wtargnął  o nich do środka razem z ogrodzeniem :)) Również udanych i wesołych życzę.
    • @Radosław   Świetne! Często myślimy o marzeniach jako o czymś ulotnym, a tutaj mają one konkretną strukturę, wręcz fizyczny kształt, który pcha nas do przodu. Te "kosmicznie długie rękawy" robią genialne wrażenie.
    • Góry- zaspy śniegu. Na straży stoją bałwany i kukły. Czają się renifery… W słońcu stoi przejrzysty zamek, wiszą lodowe klejnoty. Słychać kucie… W pałacu mieszka również artysta.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...