Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

chciałam powiedzieć
że się nie boję
bo nie

byłeś

przytulam dłonie do ściany
i marznę żeby pamiętać
i utożsamiam to sobie
z tym drżeniem

*

powiedziałam
że nie jest mi zimno
bo nie

jesteś

otwieram szeroko okna
żeby nie czuć chłodu czterech ścian
które rozpamiętują każde zadrapanie
i odcisk wilgotnego palca

*

powiem
że się nie matrwię
bo nie

będziesz

rozczapirzam policzki na brzuchu
i wbijam w niego brwi
żebyś miał pojęcie że nie jestem
niczym więcej niż włosem

Opublikowano

Koci Mix:

chciałam powiedzieć
że się nie boję
bo nie

byłeś

przytulam dłonie do ściany
- marznę żeby pamiętać
i utożsamiam to sobie
z drżeniem

*

powiedziałam
że nie jest mi zimno
bo nie

jesteś

otwieram szeroko
okna żeby wywabić chłód
rozpamiętujący każde zadrapanie
i odcisk wilgotnego palca

*

powiem
że się nie matrwię
bo nie

będziesz

masz pojęcie że nie jestem
niczym więcej niż włosem

***
taka nieśmiała propozycja
nie rozumiem rozczapirzania policzków na brzuchu i wbijania w niego brwi

pozdrawiam

Opublikowano

Ona Kot, kurczę świetnie, pozwolisz, że wykoprzystam część?
zostawię sobie jednak metaforę z rozczapirzaniem (przytulaniem) policzka ;) chyba, że ktoś da jeszcze ciekawszą propozycję :]

dziękuję serdecznie
Iga

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


rozczapirzanie to raczej rozstawianie szeroko, dlatego mi nie pasowało
ale cieszę się, że się podoba Koci Mix i że na coś się przydał

pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @hollow man   Świetny dialog z Kieślowskim - filmowy "Biały" miał symbolizować równość, a w Twoim wierszu genialnie wybrzmiewa ta druzgocąca nierówność i oddanie pełnej władzy nad sobą ("możesz ze mną wszystko"). Biel staje się tu kolorem całkowitej bezbronności i przeźroczystości - aż do stania się "widmem". Bardzo podoba mi się to przejście od fizycznej dosłowności  nagości do metafizyki w ostatniej strofie. 
    • @Waldemar_Talar_Talar   Pięknie oddany klimat wakacyjnego wytchnienia! Ostatnia zwrotka trochę smuci, bo przypomina, że to wszystko się kiedyś kończy.
    • @Poet Ka, zawsze, gdy zobaczysz u mnie jakiś błąd, to pisz śmiało. Naprawdę bardzo to doceniam. Tak, jak kiedyś mapiasałem, czasami przeglądam swoje stare teksty, które czytałem dziesiątki razy i znajduję w nich oczywiste błędy, których wcześniej nie zauważyłem. Czasami takie, które zostały wyświetlone setki, a nawet tysiące razy na tym forum... i nikt, czy to z uprzejmości, czy też z pobieżności czytania, nie zwrócił mi na nie uwagi. A ja naprawdę takie spostrzeżenia szczerze doceniam. Dziękuję jeszcze raz. Pozdrawiam

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

          P.S.: Błędy poprawione.
    • @Annie dzięki za korektę. I rzeczywiście niereżimowo się tu wepchnąłem z moim cokołem

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        za karę oddam Limerykowi co limerykowskie w innej odsłonie
    • @Redlock   Twój tekst zaskakuje odwagą łączenia rejestrów - baśniowa Królowa Śniegu i Disney sąsiadują tu z metaforą restauracji i klienteli, co obnaża transakcyjność opisywanej relacji. Najmocniejszy jest obraz kucharki, która traci sens bez gościa - to bardzo trafne na bycie kimś użytecznym, ale niewidzianym. Podobają mi się też emocje - od bierności ("nie byłam na nie") do aktywnego gestu zamknięcia restauracji na końcu - to nie tylko żal, ale i emancypacja. Świeże, szczere, z ciekawym słownikiem obrazów. Podoba mi się. :) 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...