Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Zgłoś

  • Niestety, Twoja zawartość zawiera warunki, na które nie zezwalamy. Edytuj zawartość, aby usunąć wyróżnione poniżej słowa.
    Opcjonalnie możesz dodać wiadomość do zgłoszenia.

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • Kłótnia z ekspedientką :D Poszło o to, kto jest bardziej obrażony  o niekawowy smak kawowego sernika. Ja czy ona.     K.  
    • Znałem bohaterów dwóch. Pierwszy to posąg opatrzności, lata jak ptak. Drugi raczej wątły — „bohaterskiej” siły mu brak.   Pierwszy ratuje ludzi, ma u nich poparcie. O drugim nikt nie słyszał, lecz walczy zażarcie.   Pierwszy zawsze zwycięża, nie ma obawy cierpienia. Drugi często „przegrywa”, lecz nie usłyszysz zażalenia.   O pierwszym cały czas słyszę, lecz nie mogę go zobaczyć. Drugi nie jest wspominany, lecz jeszcze da się go znaleźć.   Czy ty też ich kojarzysz? Słyszałeś chociaż raz? Powiedz mi, co to za bohater, który zna walki los? Co to za bohater, co nie wtacza kamienia, wiedząc, że i tak spadnie?   Teraz myślę, że znam jednego bohatera.
    • Z daleka widzę ducha. Podchodzę coraz bliżej. Widzę: wilka, dzika, niedźwiedzia ? Gdy jestem blisko poznaję wygłupiającego się człowieka.  
    • Połamane gałęzie drzew i rozrzucone  po nimi liście wiatr roznosi nie pytając o pozwolenie.    Zamknąłeś okiennice nie chcąc patrzeć na złą pogodę  głowę schowasz w ciemnym pomieszczeniu.    Przy płonącej świecy siedzisz i w zadymionym pokoju ogień gaśnie  podsycany mokrym drzewem.   Za rozbitym oknem deszcz pada  strumieniami ktoś w deszczu moknie  przez chwile spotykacie się wzrokiem.    Boisz się wyjść na zewnątrz  nie chcesz rozmawiać nie pytasz  dlaczego ciągle moknie.    Cokolwiek będzie nie ma znaczenia  ostatnią okiennicę zamkniesz  i ukryjesz się w ciemnym pomieszczeniu.   Nikt u drzwi nie stoi nikt nie puka  w okno wszystko zamknięte nie spodziewasz się gości.   W środku lasu i w zupełnej ciszy  tylko krople deszczu słychać  i nocne wycie wilków.    Posłuchaj co mówią wsłuchaj się  w ich słowa zakłócają ciszę  w strumieniach porannej mgły.   
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...