Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

w drzewo suche się zamienię
w nagi kruchy posąg
korę – moje obumarłe ciało
niecierpliwy zliże czas
z wiatrem w parze idąc
złamią mi gałęzie
i zostawią bezradnością obolały pniak
a gdy z nieba złoty piorun spadnie
spłoną też korzenie
wtedy usną myśli moje
w popiół szary się zamienię

Opublikowano

Pomysł wiersza nie jest oryginalny i dodatkowo niezręczne wykonanie, wg mnie koniecznie na warsztat i popracować jeszcze.


w drzewo suche się zamienię --> mimo całościowej metafory, dosłowność
w nagi kruchy posąg --> dwa określenia pod rząd rażą
korę – moje obumarłe ciało -->kora pokrywa „ciało”, więc mętne to
niecierpliwy zliże czas
z wiatrem w parze idąc --> kto złamie ? wiatr i czas ? dziwne połączenie !
„oni” pojawia się ot tak

złamią mi gałęzie --> idem i może raczej „połamią”
i zostawią bezradnością obolały pniak --> nie za dużo tych określeń ?
a gdy z nieba złoty piorun spadnie --> patosem brzmi ten złoty piorun
spłoną też korzenie
wtedy usną myśli moje
w popiół szary się zamienię --> puenta niezbyt zaskakująca, jak i wiersz

Pozdrawiam Arena

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Nie pamiętam ile razy, poszłam z nim do łóżka. Słodka, masochistyczna przyjemność kiedy nie możesz złączyć ud. Kogoś sobie wybiorę.!   Niezaspokojona, skrzydlata tkanka w ciele.  Noc taka szklista, rozszczepiony obraz ciebie. W odbiciu lustra.     Jesteś czarujący.!                       
    • Kolejny znakomity wiersz  Mnie chyba też najbardziej uderzył fragment który zacytowała Magdalena  Wstrząsający  Ten kto doświadczył chłodu i poczucia odtrącenia przez najbliższe osoby przekazuje nieświadomie te obawy i lęki dzieciom  Będę do tego tekstu wracać
    • Cienie pękają pod stopami jak szkło, którego nie widać, wiatr przędzie nić między moimi myślami i liśćmi, które tańczą na krawędzi światła. Stoję jak drzewo wyrastające z kamienia, jego korzenie piją ciszę, a gałęzie sięgają mgły, która przynosi echa dawnych snów. Każdy oddech staje się rzeką niosącą drobinki wspomnień, które wirują w powietrzu jak pył księżycowy, i w tym tańcu cieni odnajduję siebie - kruchy, niemy, a jednak pełen światła, które nie woła, nie prosi, lecz po prostu istnieje.
    • taka naga stoisz czy możesz wystraszyć czy świat ciebie przyjmie kiedy cię zobaczy?     a teraz poważnie - nagość pań może wrażliwych wpędzić w traumę z życia wzięte - mnie spotkało w saunie Raz w tygodniu chodzę do sauny, na która jest przy basenie. Jest męska i damska. Pamiętam męska miała awarię i poinformowano na rozlepionych kartkach, że damska na ten czas jest koedukacyjna. Więc wlazłem do damskiej.  Przyszła pani 70+. Przy wejściu włożyła strój Ewy. Facetów zatkało (przepraszam) istny krokodyl.  Panowie, jeśli my wyglądamy podobnie - nie psujmy paniom dobrego smaku widokiem samej torby gdy kija brak!! Pozdrawiam
    • Witaj - Mówisz: dzieci są równe. Życie mówi inaczej. - czysta prawda - a wiersz trudny  - bolący -                                                                                                               Pzdr.serdecznie.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...