Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 

czeka jak na stracenie
wzrok nieśmiały spłoszony
przez pęknięcie na lustrze
i kruchość wyznań więzionych
karma trzyma nas w garści
wskazówek szwadron zawistny
wyrok zapadł już dawno
pod ścianą stajemy w linii 

 

w ciszy czekamy na strzał
myśli nie mieszczą się w kadrach
ramy złocą się kłamstwem

obrazy zalane przez szał
na zawiasach już wiszą

puste powłoki bez butów

siewcy znaczenia i kwiatów 

pokolenia mielone na miał

 

wpatrzone w błazna z ekranu

duszą się w swych skorupach

mrużą oczęta przekrwione

suną paluszkiem przez wybór 

święty węzeł małżeński

wiążą na szyi morału 

prowadzeni przez winę

uzależnieni od wstydu

 

Opublikowano

@eskaoer To jest „ Manifest Pokolenia” .Zagubieni przestraszeni ale świadomie silni dadzą radę  bo wciąż czują!!!Dawno wiersz tak mnie ruszył.Mocne świadomie przekazane z „ lekkim wypluciem”..i ten krzyk na

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

@eskaoer Obraz zalany przez szał!Podkowiński  dla mnie ..oczytany świadomie i myślę młody ten Poeta

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @bazyl_prost Świetne to! Najbardziej podoba mi się zakończenie, które wskazuje na dobrowolne zdystansowanie się od świata, który jest, jaki jest. Każdy szuka jakiejś lepszej rzeczywistości, miota się i zapętla w tych próbach odnalezienia albo naprawienia, bez zwracania uwagi na skutki. Peel znalazł swoją aurea mediocritas - witaminy + alienacja + święty spokój. Ten wiersz został bardzo dobrze napisany, wg. mnie.  
    • @Łukasz Jurczyk    Ciekawa historia, o tym nie wiedziałam. Lubię starożytność, ale nie zastanawiałam się nad takimi wojennymi szczegółami. A lubię wiedzieć więcej. :)  Dzięki! 
    • @Magdalenanie czytałaś pewnie, trzeba się stiunować , migrena
    • @bazyl_prost no a jak
    • @Myszolak    To karty Tarota - nigdy ich nie widziałam "na żywo".  I nigdy nie pozwolę sobie wróżyć - bardzo sugestywny wierszyk, ale znam pewną historię związaną z chodzeniem do "wróżki".  @Wiechu J. K.   Każdy ma swoje doświadczenia i przeżycia. Ja nigdy sobie nie wróżyłam, mało tego - na "Andrzejkach" zawsze udawałam wróżkę i to ja wymyślałam wróżby - zawsze pozytywne. Podobno miałam do tego "wyobraźnię". :) 

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Tak samo to działa w drugą stronę. :)))    @Wiechu J. K.  @Myszolak  Krótko napiszę wam pewne prawdziwe zdarzenie. Otóż sąsiadka moich rodziców ciągle chodziła do wróżki, była w ich wieku, ja byłam wówczas w liceum. Często przychodziła do naszego domu i opowiadała, jaka ta wróżka jest wspaniała. Pewnego dnia wpadła do nas niespodziewanie, cała zapłakana. Już od progu wołała, że spadnie na nią nieszczęście.  Po ogarnięciu zamieszania, mama wreszcie poprosiła ją, aby powiedziała, co się stało.  A ona na to - jeszcze nic, ale wróżka powiedziała jej, że niedługo zostanie bez męża. A ona, że pewnie Rysiek (jej mąż, kierowca Tira) zginie w wypadku. I już nawet zastanawiała się, czy skremować ciało czy pochować klasycznie.     Finał - Rysiek się z nią rozwiódł, bo ze wspólnego konta wydała masę pieniędzy na ... wróżkę.  I jak tu nie wierzyć we wróżby wróżek?!     
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...