amandalea Opublikowano 7 Maja 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Maja 2005 kropla za kroplą cicho kapie sen ociężale w dal odpływa wiersza twojego sensu nie łapie w życiu tak różnie bywa wersy czarowne niezapomniane spokój myślenia burzą czy tylko do mnie kierowane a może wielu służą już kiedyś byłam kochaną ciszą wersy szumiały z brzozą dzisiaj me słowa w próżni wiszą serce na złom wywożą a jeśli cofnąć się troszeczkę liściem zielonym byłam zebrałam gorzkich łez miseczkę smak zapomnienia odkryłam a gdyby głębiej wejść w klepsydrę miraż anioła kobietę zasłonił gumką tych wspomnień dziś nie wytrę mniej niż zero do dziś mnie goni nawet dziecięca ufność w ojca wiara nie była oszczędzona kiedy jak złego snu senna mara ukochana w bękarta zmieniona życie nie bajka ktoś mądrze powie są inni co gorzej mają a ja tak myślę i się nie dowiem czy sobie również tak doradzają 07.05.05r.
Gość Opublikowano 8 Maja 2005 Zgłoś Opublikowano 8 Maja 2005 A teraz moje zdanie . Do mnie wiersz wtrafił,dobrze jest,3 i 4 strofa najbardziej interesujaca jak dla mnie. pozdrawiam serdecznie.
amandalea Opublikowano 9 Maja 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Maja 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję Julio za komentarz...prawdę powiedziawszy raczej nie pisze rymem...ten wiersz jest wyjątkiem od dawnien dawna i ciekawa byłam jaki jest, co można w nim zmienić...poprawić...czy może wyrzucić lepiej do kosza.... pozdrawiam ama
amandalea Opublikowano 9 Maja 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Maja 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję Kasiu za Twoje zdanie i komentarz...pozdrawiam ama
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się