Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Czasami myślę...

...o tobie w dziwny sposób

jakbyś był wielorybem

wymyślam różne historyjki -"wyssane z palca"

pilnujesz mnie bym o siebie dbała

a kiedy idziemy spać, nadzy umieramy razem z niezliczonej ilości pocałunków

...

pragnę 

tęsknię

przestaję prawie myśleć ...o nas

tyle czasu minęło

..

jeżeli chcę wracam myślami

jesteś blisko

czuję cię jak jedwab i aksamit

 

myślę

czasami

...jak za mgłą..

 

 

 

 

 

 

Edytowane przez slow (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

@Rafael Marius

Nie dramatyzuję:) Staram sie przepracować coś co minęło, znam siebie na tyle, że wiem jak dana sytuacja może sie skończyć czyli nie ma przyszłości :)

Przygody to nic dla mnie ale zaryzkowałam, jeszcze kilka miesięcy i będzie dobrze:))

Dziękuję za miły komentarz:)

A propo muzyki nie wiedziałam, że są tam reklamy!

Edytowane przez slow (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Simon Tracy To poruszający obraz samotności, która przekształca się w obsesję. Szczególnie mocno widoczny jest  kontrast między pragnieniem ucieczki od ludzi a desperacką potrzebą bliskości, która przybiera skrajną formę. Wiersz świetnie oddaje spiralę izolacji- im bardziej ucieka się przed ludźmi, tym bardziej uzależnia się do fantazji. Ten student z gitarą to jedyny moment autentycznego połączenia, ale nawet on pozostaje za zamkniętymi drzwiami. Napisany z prawdziwą wrażliwością na cierpienie psychiczne. Niesamowity tekst! Świetnie się czyta! Jest intrygujący!  Pozdrawiam. 
    • @hollow man Ja mam wrażenie, a z kolegą Markiem rozmawiamy już od jakiegoś czasu, że po prostu w tym zakresie jesteśmy nieco pragmatyczni. To dobra jest cecha i właściwy punkt widzenia. Najlepiej się wychodzi In koguto i to akurat ludzie majętni też opanowali w dużym stopniu, umiejętnie chowając swoje wizerunki. Reprezentacyjni natomiast no nie mogą sobie na to pozwolić. Ubolewam nie nad gwałtami i złym losem kobiet, a nad robieniem w gwałt. Nie nad ojcostwem, a nad robieniem na siłę w ojca. Nad tego typu sprawami, które bardzo ciężko jest wybronić. Ogólnie chciałbym zasad po obu stronach damsko - męskich relacji, zbliżeń, prokreacji i życia. 
    • @violetta archipelagi wschodzących słońc
    • Panowie, serio? Ubolewacie nad losem amerykańskich koszykarzy i generalnie ludzi majętnych? Przez wieki kobiety były traktowane jak przedmioty, całowane, bite, gwałcone i nikt nie upomniał się specjalnie o ich prawa - jeśli nie miały kogoś w rodzaju protektora - nie miały zasadniczo nic do gadania. Jesteście zwolennikami ograniczenia praw kobiet do zdecydowania kto może je całować a kto nie i w jaki sposób zarządzać swoją cielesnością? Nie wierzę.
    • @Arsis wyspy większe i atole:) no tak:) najbardziej te archipelagi na wietrze i pod wiatrem :) 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...