Anka_Kowalczyk Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Chciałabym tak śmierć zrozumieć, by jej się więcej nie bać. Wiedzieć, że będzie ciemno i będzie bolało, a jednak wiedzieć coś jeszcze. Otrzymać dwie sekundy na uśmiech. Uśmiech człowieka, który wie dokąd zmierza. Jeżeli ma przyjść, niech będzie cicha, jak spacer gołębia po tramwajowych szynach. Niech będzie zwinna, sprytna i trochę zasadnicza, ale rozumna. Śmierć nie nosi kosy na ramieniu. Musi mieć wolne ręce, by mnie nimi objąć. Ona się nie czerwieni. Ona się nie wstydzi i nie boi się. Przecież przysłał ją Ten, Który Jest. Śmierć jest najbardziej niezwykła ze wszystkiego, co się nam zdarzy w życiu. 11 listopada 2001 r.
Adam Raj Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Treść mnie zainteresowała. Niestety nic poza tym. pozdrawiam
magda Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 No fakt, że Halinka Poświatowska pisała o tym lepiej. A że nie kazdemu dane być Poswiatowską...? Cóż. Rozumiem doskonale dlaczego ten wiersz powstał i kibicuję dalszym rozmyślaniom w kierunku oswojenia tej strony ksieżyca. A nad wyrażaniem przemyśleń w formie poetyckiej po prostu należy popracować jak nad każdym porządnym narzędziem komunikacji międzyludzkiej. Jeżeli, oczywiście zamiarem jest utrzymanie pewnego pułapu, bo jestem również zwolennikiem pisania dla samej uciechy tworzenia, a komu nie w smak ten niech trzyma się z dala :) Wybór należy do Ciebie :) pozdrawiam m.
Tommy Jantarek Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Przy takim spacerku na pewno będzie zwinna, szybka, no i jeszcze ciut krwista :D
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się