Marcin Sztelak Opublikowano 3 Lipca 2023 Zgłoś Opublikowano 3 Lipca 2023 Dziura na przestrzał pięty oraz palce narażone na bliski kontakt z ziemią, wyrodną matką, kamienistą, śliską. A droga zawiła, niknąca pośród wzgórz. Permanentny brak butów, o ostrogach nie wspominając. Wzmaga się ból nóg, cel coraz odleglejszy, praktycznie nie do osiągnięcia przed zrzędliwym terkotem budzika. Objaśnienie: Rozplątanie ścieżek nie ma znaczenia, nie dojdziemy poza szczyty wzgórz. 2
duszka Opublikowano 4 Lipca 2023 Zgłoś Opublikowano 4 Lipca 2023 @Marcin Sztelak Może łatwiej iść łagodnymi dolinami... Wtedy nawet bez butów bywa przyjemniej i ziemia bywa "dobrą matką". Zainspirował mnie Twój wiersz :)
Marcin Sztelak Opublikowano 5 Lipca 2023 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Lipca 2023 @duszka Oj, żeby te łagodne doliny były dostępne...
duszka Opublikowano 5 Lipca 2023 Zgłoś Opublikowano 5 Lipca 2023 @Marcin Sztelak Niestety bywa tak. Wtedy może powinniśmy ich szukać i je znajdywać w sobie... Nasz świat wewnętrzny jest też realny, możemy go budować i kształtować. Jest nasz :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się