corival Opublikowano 29 Czerwca 2023 Zgłoś Opublikowano 29 Czerwca 2023 Pięćset lat temu ostatnio widziany, znowu młodzieńczy, przemierza przestworza, złożyć popioły w słonecznym domu, cień purpurowy i złocista strzała. Miła woń znaczy podniebny szlak błysku, kardamon, kasja, nard, mirra, cynamon, plotą się, wiodą, zachęcają nawet... nim wstaniesz, znikną zdmuchnięte wietrzykiem. Zamilknie łopot nieśmiertelnych skrzydeł, lotnej legendy przedziwnej piękności. Jeśli chcesz znaleźć, na południu szukaj i nie tak nisko, podnieś głowę wyżej. Tam, hen, wysoko, płynie wciąż Erydan u jego brzegów łódź zacumowana. Stamtąd startuje olbrzymie ptaszysko, na wieki wieszczy śmierć i odrodzenie. 4
beny7777 Opublikowano 29 Czerwca 2023 Zgłoś Opublikowano 29 Czerwca 2023 Bardzo przyjemny, "lotny" wiersz ;) Pozdrawiam 1
corival Opublikowano 29 Czerwca 2023 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Czerwca 2023 @beny7777 Cieszy mnie, że Ci się spodobał. Również pozdrawiam :)
Rafael Marius Opublikowano 29 Czerwca 2023 Zgłoś Opublikowano 29 Czerwca 2023 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Teraz już ludzie nie widują dziwnych stworów. A kiedyś żyły bujnej wyobraźni. 1
corival Opublikowano 30 Czerwca 2023 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Czerwca 2023 @Rafael Marius Owszem, choć w tym wypadku co prawda i czapla i orzeł mają w pewien sposób związek z opisywanym stworzeniem, to jednak nie chodzi ani o jeden, ani o drugi gatunek, ani nawet o ich połączenie. Przy okazji... Nie chce mi się wierzyć, że nikt nie domyślił się jakiej istoty dotyczy ten wiersz. Dodam, że trzymam się w nim starożytności. Jakoś zdawało mi się, że dość jasno wynika to z wiersza, ale chyba jednak nie tak jasno jak przypuszczałam. Jeszcze trochę poczekam. Dziękuję, że poświęciłeś czas temu wierszowi. Pozdrawiam Rafaelu :) 1
corival Opublikowano 30 Czerwca 2023 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Czerwca 2023 W ramach wyjaśnień wobec tego... W wierszu chodzi o feniksa. W Egipcie, w Heliopolis czczono słonecznego boga Ra, którego symbolem była czapla, albo też sokół o głowie czapli, stąd czasem identyfikowano feniksa z tym świętym ptakiem. Później, Herodot widział go jako orła. Generalnie, uważano, że feniks żyje w Arabii, albo Indiach. Życie ma długie, bo ponad 500 lat. Według Owidiusza żywił się kroplami kadzidła i sokami kardamonu. Kiedy zbliżała się jego śmierć, budował gniazdo z wonnych roślin: kory kasji i cynamonowca, kolców nardu i mirry i w nim umierał, spopielając się w ofierze. Po trzech dniach z popiołów rodzi się nowy feniks, który przenosi szczątki gniazda i własnego poprzedniego wcielenia, obtaczając je w żywicy mirry aż do Egiptu, do Heliopolis, gdzie składa ten dar na ołtarzu Ra. To tak w skrócie. Starożytni na niebie południowym, wypatrzyli zarys startującego do lotu ptaka widzianego z przodu i tą niezbyt wielką i niezbyt jasną konstelację nazwali imieniem feniksa. Przez Arabów w/w gwiazdozbiór określany był jako "Łódź zacumowana u brzegów gwiezdnej rzeki. To również w telegraficznym skrócie. Pozdrawiam wszystkich :) 1
corival Opublikowano 17 Lipca 2023 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Lipca 2023 @janofor Z pewnym poślizgiem, ale dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam :) @Leszczym Z opóźnieniem co prawda, ale serdecznie dziękuję za czytanie. Pozdrawiam :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się