Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jezus bierze krzyż 

na swoje ramiona. 

 

Jezus wziął krzyż na swoje 

ramiona za nas aby wybawić 

po to przyszedł na świat 

 

chce abyśmy pomogli 

w jego niesieniu a czasami 

zastąpili by mógł odetchnąć 

 

piękny świat tyle radości uciech 

trudno dostrzec krzyż 

 

odwracamy się od niego 

nie widząc wyrządzanych krzywd 

lub sami je czynimy 

krzyż bliźniego staje się 

zbyt ciężki nie do uniesienia 

często przez to upada 

 

przepraszam 

Jezu ufam Tobie wskaż drogę 

 

3.2022 andrew

Piątek, dzień wspomnienia 

męki i śmierci Jezusa

Opublikowano

To smutne, że pamiętamy Jezusa kiedy niósł krzyż, a później gdy go do tego krzyża przybito, ale ani słowa o tym jak Jezus nauczał, dawał ludziom radość życia i nadzieję. Jedyne co pamiętamy i czcimy to narzędzie męki i unicestwienia. Krzyż ważniejszy niż Jezus, bo łatwiej zapamiętać symbole, symbole, symbole… 🕇🕆🕇

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Przecież nie umarł. Dlaczego nie namalują go na koniu, zakutego w zbroi, z mieczem wzniesionym wysoko, moment zanim spadnie na głowy rządzących tym światem, zmieść ich żywot nędzny oraz nieprawość jaką stworzyli? Ma ponad dwa tysiące lat, a pokazują go wciąż jako niemowlę u piersi matki. Widocznie takiego wolą go widzieć: bezbronnego, uzależnionego, nie mającego wpływu na losy świata. Niech sobie wisi na krzyżu i nie przeszkadza: jego królestwo w niebie, nasze tutaj. Łatwiej wierzyć w Boga, niż wierzyć Bogu.

 

Fragment opowiadania „Bursztynowe noce”.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @PatrykG Jezus na krzyżu powiedział: Boże mój, Boże mój, czemuś mnie opuścił? (Mt 27,46 za Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu w przekładzie z języków oryginalnych, Pallottinum 1990). Jezus miał podobne problemy, jak podmiot liryczny w twoim wierszu.
    • @Wiechu J. K. -----------------> Podziękowania dla: @Natuskaa, @Poet Ka, @LessLove, @Leszczym i @Rafael Marius.   :-)
    • @FaLcorN     Poczekam, aż zdejmiesz zbroję.!  jakoś się jej nie boję

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      I bez ubranek  zastanie nas ranek   pa  
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Można, a może trzeba, a może jeszcze inaczej? Wszystkim się nie dogodzi... a znaki zapytania są częściej używane, niż widoczne. Tak, zgadza się. W tę właśnie jasną stronę :)   Pozdrawiam.    Taka rola tytułu, który jakimś dziwnym trafem jest na początku, a zwykle czyta się go na końcu. "Z języka obcego" piszesz... hmm... to jest niezwykłe, nie wychodziłam z takim zamiarem.   Pozdrawiam :)       kula się i jajo kiedy trzeba od jednej ściany do drugiej ściany z jednego blatu na inne blaty czasem się zdarzy mieć krótszą nogę albo rowerem przemierzać drogę   wedle pomysłu roli i środków wszystko co człowiek zmierzy i zważy rozpozna lub sobie wyobrazi w tutaj zawartej treści wierszyka jest pewnie dobre nie ma co wnikać   :))   Pozdrawiam        
    • Tobie, co ci żal wypala serce, jak ogromny ogień żrący miasta. Tobie, co ci kłapouszym wersem smutek szepcze druzgocące hasła i wyciska łzy.   Tobie sadzę jabłoń na podwórku. W kwietniu się zachwycisz, spojrzysz na nią. Jej owoce przetrzesz podkoszulkiem, a jesienią spotkasz ją zdyszaną, marną i bez sił.   I pomyślisz, że już nic nie warta - niepotrzebna wcale, bo i po co. Jednak złotem będzie zachwycała, a w czas zimy – da przystanek kosom. Będzie śniegiem lśnić.   Wiem, że czujesz się spalonym wrakiem - dobrze znam Kłapouchego sadło. Jednak uwierz w to, że tak naprawdę ty nie jesteś wrak. Ty jesteś – jabłoń, co i zimą lśni!   25 X 2025
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...