Dominika M. Opublikowano 27 Kwietnia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2005 Wszędzie ciemno... Przy życiu utrzymuje mnie tylko awaryjny generator umysłu. Czerwona lampka i wyjący alarm - zwiastuni mojej apokalipsy. Spadki energii bywają boleśniejsze niż rwący policzek i rozcięta warga. Czy rozbłyśnie choć zapałka, zanim przestanę wierzyć w światło?
pickwick Opublikowano 28 Kwietnia 2005 Zgłoś Opublikowano 28 Kwietnia 2005 Czasem jest potrzebra awari, po ciemku mozna wiele spraw przemyslec. Zawsze Pani Poezji podpowie, jak napisac nasteny, dobry wiersz.
vacker_flickan Opublikowano 28 Kwietnia 2005 Zgłoś Opublikowano 28 Kwietnia 2005 pytanie, które nawiedza człowieka od upowszechnienia się elektryczności: co robić, kiedy zgaśnie światło? mądrość ludowa mówi, że wielkie awarie zbiegają się z eksplozją urodzin, mniej więcej 9 miesięcy później pozdr
Dominika M. Opublikowano 28 Kwietnia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Kwietnia 2005 Dzięki za komentarze. Pickwick: masz rację, po ciemku rzeczywiście nachodzą mnie różne myśli, niestety, równie ciemne... vacker flickan: mam nadzieję, że ta awaria nie zakończy się tak, jak "mądrość ludowa mówi" ;) Pozdrowionka :)
Donika Kuźniewska Opublikowano 28 Kwietnia 2005 Zgłoś Opublikowano 28 Kwietnia 2005 początek zapowiadał coś naprawdę ciekawego zmieniłabym koniec na coś bardziej ukrytego ale porywającego
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się