Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

kim Ty Jezu jesteś 

 

nawet nie wierząc 

wiem że istniejesz 

denerwuje często myśl o Tobie 

gdybyś nie istniał 

sumienie miałbym spokojne 

nawet gdy czynię zło 

 

dlaczego 

tak pokaleczone jest życie  

rany często są otwarte 

i krwawią jak Twoje na krzyżu 

 

Twojej mocy nie pokazałeś 

ani wtedy ani teraz 

 

gdybyś istniał byłbym 

tylko szczęśliwy 

wolna wola czy to 

wszystko tłumaczy 

 

nasz świat 

gdybym miał moc 

jaką Tobie Jezu przypisują 

wiem jaki powinien być 

 

nie   on   ona   oni 

tylko ja wiem 

 

a może Jezu dasz mi tą moc

wtedy uwierzę 

 

12.22 andrew 

Piątek, dzień wspomnienia

męki i śmierci Jezusa, 

Ludzie od zawsze domagają się znaków 

Edytowane przez andrew (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Simon Tracy To poruszający obraz samotności, która przekształca się w obsesję. Szczególnie mocno widoczny jest  kontrast między pragnieniem ucieczki od ludzi a desperacką potrzebą bliskości, która przybiera skrajną formę. Wiersz świetnie oddaje spiralę izolacji- im bardziej ucieka się przed ludźmi, tym bardziej uzależnia się do fantazji. Ten student z gitarą to jedyny moment autentycznego połączenia, ale nawet on pozostaje za zamkniętymi drzwiami. Napisany z prawdziwą wrażliwością na cierpienie psychiczne. Niesamowity tekst! Świetnie się czyta! Jest intrygujący!  Pozdrawiam. 
    • @hollow man Ja mam wrażenie, a z kolegą Markiem rozmawiamy już od jakiegoś czasu, że po prostu w tym zakresie jesteśmy nieco pragmatyczni. To dobra jest cecha i właściwy punkt widzenia. Najlepiej się wychodzi In koguto i to akurat ludzie majętni też opanowali w dużym stopniu, umiejętnie chowając swoje wizerunki. Reprezentacyjni natomiast no nie mogą sobie na to pozwolić. Ubolewam nie nad gwałtami i złym losem kobiet, a nad robieniem w gwałt. Nie nad ojcostwem, a nad robieniem na siłę w ojca. Nad tego typu sprawami, które bardzo ciężko jest wybronić. Ogólnie chciałbym zasad po obu stronach damsko - męskich relacji, zbliżeń, prokreacji i życia. 
    • @violetta archipelagi wschodzących słońc
    • Panowie, serio? Ubolewacie nad losem amerykańskich koszykarzy i generalnie ludzi majętnych? Przez wieki kobiety były traktowane jak przedmioty, całowane, bite, gwałcone i nikt nie upomniał się specjalnie o ich prawa - jeśli nie miały kogoś w rodzaju protektora - nie miały zasadniczo nic do gadania. Jesteście zwolennikami ograniczenia praw kobiet do zdecydowania kto może je całować a kto nie i w jaki sposób zarządzać swoją cielesnością? Nie wierzę.
    • @Arsis wyspy większe i atole:) no tak:) najbardziej te archipelagi na wietrze i pod wiatrem :) 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...