Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Jeszcze wczoraj w fali słowach dryfowałem sącząc koniak, to ja

Wersy wołam, nieopodal są, już pora 

lecz ikona doli plus iloraz piękno podarł

 

Jeszcze wczoraj w ramionach zanurzona.

Dziś gdzie ta muza? Wróżę znużeń tuzin .

Wstecz doglądam w liryczne swawola.

Muzę dognał chandry obraz, wenę zburzył 

 

Wszedł w butach i trudem nabrudził. 

 

 

 

Edytowane przez Brevkbevt (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@kwintesencja Jestem ogromnym fanem hip-hopu i moge polecić utwór, który zniszczy kazdemu stereotyp na temat tej muzyki.

Z resztą RAP to skrot od Rap and poetry

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Utwór to "B.O.K"- Miecz czy Bicz"

Polecam

@Brevkbevt Nie wiem jak edytować

POPRAWKA: rhythm and poetry

Opublikowano

jeszcze wczoraj w fali słów

dryfowałem sącząc koniak

to ja

wersy wołam

nieopodal są

już pora 

lecz ikona doli plus

ilorazu piękno podarł

 

jeszcze wczoraj

w ramionach zanurzona muza

wróżę znużeń tuzin         ............... hmmm... na ten wers

wstecz doglądam

w liryce swawola

muzę dognał chandry obraz

wenę zburzył 

 

 

 

/Wszedł w butach i trudem nabrudził./ .... ten wers pomijam.

 

 

a wyżej, niezobowiązujące absolutnie, moje mieszanie w wersach. 

Pozdrawiam, z mieszanym odczuciem za treść.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • nie chcę już być poetą wolę stać się zwykłym prostym robotnikiem który składa deski cegły kamienie w dom dla ciebie z ogrodem gdzie zima nigdy nie zagląda pełnym magicznych kwiatów młodziutkiego piękna   pragnę poczuć takie zmęczenie które wbija w ziemię ból w ramionach dojrzewający bryłami skał wiedzieć, że to ma głęboki sens i nie mieć już siły na żadną niedorzeczność   odejść rano po nocy przespanej bez jednego słowa zanim otworzysz drzwi i zachwycisz się konstrukcją czystą i jasną której jeszcze nikt nie zadeptał buciorami gdzie pod dostatkiem tlenu przestrzeni dziennego światła   pisanie wierszy i wieszanie obrazów na ścianach pozostawię tobie
    • O, smutku srebrny, co jak anioł blady Stoisz nad łożem, gdzie się sen dopala, Czy to już koniec? Czy to duchów rady Niosą mnie z wichrem, co glob ten obala? Patrzę w dół ciemny – tam, gdzie stepy sine, Gdzie piołun gorzki łzy sieroce pije. Tam zostawiłem serce i godzinę, I harfę, która wiatrem w pustce wyje. Ciało to tylko łachman jest podarty, Gliniana czara, co pęka w nicości! Lecz duch królewski, szeroki, otwarty, Wzlatuje piorunem do boskiej jasności. Nie płaczcie po mnie, gdy zgasną powieki, Bo ja nie umrę – ja się zmienię w dźwięk! Popłynę w chmury, w błękity dalekie, By Polsce przynieść nie żałobę – lecz lęk Dla tych, co myśleli, że naród w grobie! Ja, upiór jasny, wrócę w błyskawicy! I stanę przy każdej płaczącej osobie, Jako ten ogień, co płonie w gromnicy. Lecz teraz lecę... skrzydła mam z płomienia, Zostawiam ziemię, ten czerep dymiący. Wchodzę w drabinę wielkiego Przemienia, Smutny – lecz wieczny. Cichy – lecz grzmiący.
    • @tie-break łyżeczki po prostu leżą obok siebie :)
    • @Berenika97 czytam, udając że nie przeczytałem dodanego kontekstu, tak ciekawiej. Trochę skojarzyło mi się z dyskursem postrzegania, odmiennością serca i umysłu - "... a ludzie mówią i mówią uczenie, że to nie łzy są, ale że kamienie i że nikt na nie nie czeka...". Dodaję plusa za formę i rymy i czekam na więcej. Gustuję i pozdrawiam!
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Spojrzenie transcendentne wykraczajace poza granice. Świetna puenta. Pozdrawiam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...