Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

venom


Rekomendowane odpowiedzi

zmaterializowany jad
staje wyprostowany
nienaganna sylwetka
czysta siła pełen wigor

 

nonszalancja bije od niego
gdyby tylko miał twarz
uśmiechem by zabijał
a ja zupełnie bez szans

 

wyciągam dłoń na zgodę
pójdziesz za mną gdzie
studnia bez wody co pełnię
księżyca mnie spotkasz

 

 

 

 

na samiutkim jej dnie

 

 

 

 


 

Edytowane przez Pan Ropuch (wyświetl historię edycji)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...