Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wśród drzew wiśniowych w sadzie milczącym

Tam gdzie orkiestrą bąk, pszczoła, osa

Cudowny zapach w nozdrza kojący

A gołe stopy obmywa rosa

 

Szłaś w białej sukni z koszykiem w dłoni

By wiśni narwać ów koszyk cały

I nagle motyl usiadł na skroni

Ty się nie zlękłaś, klejnot wspaniały

 

Gdy tak stąpałaś po mokrej trawie

A włosy Twoje jak len puszyste

Wtedy spojrzałaś na mnie łaskawie

Dojrzałem w oczach gwiazdy srebrzyste

 

Nic nie mówiłaś, uśmiech wysłałaś

Który był dla mnie jak zaproszenie

Ochoczo koszyk swój mi podałaś

Pomiędzy nami ciągłe milczenie

 

I szliśmy razem wśród drzew zieleni

Nad nami niebo błękit wylewa

Rubinem owoc w słońcu się mieni

Przed nami cisza, trawa i drzewa

 

Nagle stanęłaś w tym pięknym sadzie

Dłonią swą smukłą wiśnie zerwałaś

Jedną wisienkę do kosza kładziesz

Drugą z uśmiechem mnie częstowałaś

 

 

 

 

 

 

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Mitylene sama subtelność
    • w piękny, słoneczny dzień:) ja też zaliczyłam:)
    • @vioara stelelor   Ten wiersz to niezwykle czułe studium nadziei i świadomego budowania szczęścia. Choć osadzony w codzienności , ma w sobie niemal sakralną powagę dzięki powracającemu jak mantra słowu „Jesteś”.   „Jesteś” - to czyjeś istnienie i fundament wiersza. Zmienia postrzeganie świata. Miłość i piękno nie potrzebują egzotycznych scenerii - dzieją się tu i teraz, między betonowymi alejkami. Piękny jest symbol forsycji - przytula policzek do „ostrego wiatru” - to obraz bezbronności, która ma w sobie siłę.   Miłość jest porównana do „słów pod ziemią”, które muszą przetrwać przymrozki. To pokazuje, że uczucie to nie tylko euforia, ale też mocne postanowienie i odporność na trudności. Zakończenie wiersza - „Ten dzień uczynię pięknym.” - to deklaracja sprawstwa. Podmiot liryczny nie czeka biernie na szczęście, ale zamierza je „nawlec na trwałą nić”.   Metafora naszyjnika z „dobrego czasu” sugeruje, że nasze życie i wspomnienia to coś, co sami konstruujemy, dbając o każdy kolejny paciorek (dzień).   To wiersz o drugiej szansie i nowej pamięci - jest bardzo optymistyczny, ale nie naiwny – uznaje istnienie „ostrego wiatru” i „przymrozków”, ale wybiera skupienie na świetle i budowaniu czegoś trwałego. Przepiękny!
    • Wiersz jest piękny, oby pisanie nie zabrało Ci działania ;)
    • nie potrzeba wielkich słów wystarczą proste gesty pachnące szczerością które mówią więcej niż mnogość ich bez pokrycia niemających sensu z których można tylko mur niezgody zbudować zasłaniający sens życia przez które tak trudno bez wzajemności iść z bagażem pustych słów
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...