Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Powtarzalność poradzeń jest doprawdy sztuką

z sukcesami mierzą się z nią po rycersku

chyba tylko ci co dobrze walczyć umieją

czym przeniknęli zapewne za młodu

naśladują dziecinnie zapamiętane rozwiązania

 

Warszawa – Stegny, 21.07.2022r.

 

 

 

Edytowane przez Leszczym (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

@Leszczym Wiesz, dawno już nie zatrzymałem się, jak teraz tutaj przed Twoim wierszem. Mam bardzo dużo wątpliwości, jak również jestem pod wrażeniem. Roztroiłeś moje czucie na wiele części. Bardzo jestem ciekaw, co chciałbyś opowiedzeć mnie - staremu pijakowi, byle jakiemu poecie, kierowcy ciężarówki --- na temat swojej inwencji pod postacią słowa poradzeń. Oczywiście, deklinacyjnie, D. poradzeń i mamy jasność. Jasność poniekąd wynikającą z formy. Jednak zabawa dopiero przybiera postać. Skoro, aż tak pozwoliłeś sobie na konfigurację - poniekąd poprawną - z drugiej strony powstaje nowa okoliczność -- semantycznie słowotwórcza - poradzeń w znaczeniu poradziłem -- poradziłem sobie. i tutaj następny wątek i rąbek przed nami. Na swój sposób są to fikołki. Jednak nie do końca. Ciekawe, na ile świadomie igrasz, na ile przypadkiem. Pal licho. Oczywiście Elektryczne Gitary są ponad tym wszystkim. To klasyk i mistrzostwo lidera. Twoja tutaj poezja wychodzi ponad coś, czego ja teraz nie rozumiem. Jest tutaj - albo geniusz - albo blichtr - albo niechlujstwo- albo chuj wie - albo jeszcze coś, czego nie sposób określić. Nie zrozum mnie źle. Pozdr.

Edytowane przez dach (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

@dach ach wiadomość mi się nie zapisała. Po pierwsze jesteś dobrym poetą, a to że jeżdzisz ciężarówką po świecie to bardzo imponująca sprawa. Ten tekst najbliższy jest niedbalstwu jednak. Jest strofą dłuższego tekstu, który wydał mi się zupełnie nijaki i kliszowaty. Mówiąc o poradzeniach miałem na myśli wykonywanie zadań, radzenie sobie z trudnościami. Ale to może też być dawanie rad i też pasuje i współgra z tekstem piosenki. Po czasie dostrzegam wieloznaczność sformułowania dziecinnie zapamiętane. Moją intencją było napisanie, że zapamiętane w dzieciństwie, a więc ważne (pozwoliłem sobie na pewną niegramatyczność). Ale można spojrzeć tak, że źle bo dziecinnie zapamiętujemy sytuacje z dzieciństwa i walczymy i choć po rycersku to niepotrzebnie. Całkiem niegłupia diagnoza ;)) Słowem galimatias przy rzeczywiście absolutnie genialnej piosence, którą udało mi się przypomnieć :)) Inna sprawa, że często igram z gramatyką i robię to raczej świadomie. Ale tutaj chyba mnie poniosło ;))) Ech 2 raz napisałem to wyjaśnienie ;)

Edytowane przez Leszczym (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Maciej Szwengielski Proszę czytać uważnie - napisałem, o poznawaniu "wg swoich zmysłów, instrumentów, które stworzyli i zgodnie z matematyką i fizyką". Po wtóre, racjonalizm jest uznanym prądem filozoficznym ułatwiającym poznawanie życia i Świata. Natomiast racjonalizm transcendentalny "bada" m.in.  Świat urojony. Jak się komuś b. nudzi, może się zająć transcendentalizmem właśnie. No i nie jest to  dowodem na istnienie Boga, a na te dowody czekamy. 
    • @Natuskaa dzięki. Lubię ten wiersz bo można go czytać na kilka sposobów.   Czasem jest rozważaniami podpitego filozofa, którego barman ubrany w cudzysłowie próbuje wyrzucić z baru.   Czasem jest dywagacją na temat ogólnie szeroko pojętej wartości rzeczy.   A czasem trafia się ktoś o jeszcze innej wrażliwości jak Ty i znajduje w nim zupełnie inną interpretację :). O tej nie pomyślałem pisząc, ale podoba mi się.
    • Link do piosenki:     Ona myśli wciąż, ma nadzieję Lecz ja wiem, że to sucha woda A to co się wokół mnie dzieje To zło – taka już ma uroda   Więc rzuciłem słowo jedno, dwa A w jej sercu wciąż trwa   Padnie niejeden mur, niejeden sen O miłości sen – nic więcej Dużo dziś rozumiem, mniej wiem I nie wiem czy gorzej to, czy lepiej   Życie niepoznane i trudne Roiłem kiedyś – więcej nawet Dla mnie te słabości nudne Teraz mam – tajemny wet za wet   I wkrada się miłość, wkrada zło Taki jestem – to moje dno   Padnie niejeden mur, niejeden sen O miłości sen – nic więcej Dużo dziś rozumiem, mniej wiem I nie wiem czy gorzej to, czy lepiej   O sercu marzę – szukam jednego Ufam, że będzie czekać – nie zgaśnie Zbyt dużą mam siłę – co z tego? Wszystko przez te sny, te baśnie   One nocą śnią się i śnią Zraniłem siebie, bardziej ją   Padnie niejeden mur, niejeden sen O miłości sen – nic więcej Dużo dziś rozumiem, mniej wiem I nie wiem czy gorzej to, czy lepiej
    • @Zbigniew Polit Naiwny materializm. To czego nie widać "gołym okiem" nie istnieje? Prądu w kontakcie też nie widać, a wystarczy włożyć dwa palce żeby go poczuć. Promieni roentgena też nie było widać, a istnieją. Nadfioletu też nie było widać, a istnieje. Podczerwieni też nie było widać, a istnieje... . Prawdziwy, sensowny racjonalizm to racjonalizm transcendentalny, metafizyczny, motor prawdziwego postępu naukowego.
    • @Poet Ka ... jesteśmy szybą  przez nią świat oglądamy  nawet wtedy  gdy się  do niego zbliżamy    siedzę obok  na okno patrzę  może tam  ciebie zobaczę  a ty kawę przy mnie pijesz  swoimi  myślami żyjesz  ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...