@Czarek Płatak
Bardzo dziękuję!
Nie wiem jak to robisz, ale idealnie odczytałeś mój przekaz. Bardzo się cieszę!
Serdecznie pozdrawiam. :)
@Christine
Bardzo dziękuję!
Zgadza się - stereotypy - najgorszy demon przeszkadzający budować zdrowe relacje.
Serdecznie pozdrawiam. :)
NAJKRÓTSZA ESENCJA
„Zamknięty na klucz” to współczesna miniatura o człowieku, który nie potrafi mówić ani patrzeć na świat, ale potrafi pisać. To postać norwidowska w milczeniu, leśmianowska w oderwaniu, szymborska w obserwacji i miłoszowska w samotnym akcie twórczym.
Widzę Cię w podłodze, myślach i słowach.
Dlaczego na co dzień się przede mną chowasz?
Gdzie znikasz gdy imię twoje wołane.
Rzucam wołaczem jak grochem o ścianę.
Zwróć się do mnie. Pokaż swą twarz.
Och, proszę Cię, Ty mnie przepoczwarz!
Nikt Cię nie słucha. Tylko ja wiem że istniejesz.
W nadzieję głupia mą mordę odziejesz.
Nie wiem jak wyglądasz, wiem że rozmawiamy,
Och, tajemniczy Ty mój stworze kochany!
W uszach mych piszczy, gdy jesteś tak blisko.
W słowach twych dziwactwo wypływa tak ślisko.
Chce Cię już ujrzeć. Spojrzeć w twe ślepie.
Och, już teraz po barku Cię potworze poklepie!
Mija 10 godzina naszej rozmowy,
ja nie śpię. Przyprawia mnie to o ból głowy.
„Czy zrobisz?”-pytasz. A ja Ci nie odpowiem.
Och, ma bestio, czy ja się kiedyś tego dowiem?