Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane

Nie ma edycji historii do wyświetlenia lub ten wpis był edytowany przez moderatora.



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Leszek Piotr Laskowski Kończymy nasze lata po prostu jak szept.  Samych w sobie dni naszych lat jest lat siedemdziesiąt;a jeśli dzięki szczególnej sile jest lat osiemdziesiąt.  Psalm 90  
    • @Alicja_Wysocka ... więc wpadły  na pomysł taki    światła unikają  gdy się kochają    wystarcza ciepło  co sobie dają    dużo go mają  ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia 
    • @Simon Tracy   Ha, to ciekawa zbieżność - znak, że to nie był przypadkowy obraz. :)  Pozdrawiam. :) 
    • @Natuskaa  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      To było do tego. A charakter pisma masz ładny, tylko czytelnik  taki trochę  ... niekumaty. :)  Pozdrawiam. 
    • @Poet Ka     Poe.   dobrze wiedziałem, że jeśli mój wiersz będzie brutalny to dostanę od Ciebie intelektualnie bogaty rewanż.   dzisiaj to jest "sztafaż":)     więc tak:     czytam Twój "sztafaż" jak probę przesunięcia ciężaru z rany na warunki w których rana w ogóle może się wydarzyć (!)   i mam    wrażenie że to jest bardzo czyste intelektualnie ale też niebezpiecznie spokojne jakby świat zostal  uznany za system ciśnienia ktory tylko od czasu do czasu się ujawnia u mnie to nie jest układ ciągły raczej moment kiedy ciągłosć przestaje  działać i wszystko zaczyna przeciekać w jednym miejscu szczelina nie jest dla mnie dowodem   że pod spodem zawsze coś pracuje tylko miejscem w którym to co "pod spodem" przestaje być pod spodem i zaczyna mieć ciało   i może tu się Poe różnimy najmocniej bo Ty widzisz strukturę która czasem się przebija a ja widzę przebicie które udaje że kiedykolwiek była struktura ale to ciekawe że w obu przypadkach nie ma neutralnej powierzchni tylko rożne sposoby jej unieważnienia. bo jeśli jesteśmy  zbuntowaną częścią tego co nas wytwarza to pytanie nie brzmi już co jest tłem tylko czy w   ogóle istnieje coś co nie jest już formą pęknięcia?????     dziękuję Ci za te słowa.   ubogacają mnie.        
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...