Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wiersz opowiada historię młodej dziewczyny które znajduje miłość swojego życia w szkole.

Opowieść nie jest inspirowane przeżyciami autora, lecz próbą uogólnienia  norm społecznych 

i w cielenia się w perspektywę kobiecą ze strony męskiej. 

 

Jego delikatne ręce oddawały 

ciepłość, szczególne poczucie bliskości

i delikatności. 

Jego obecność oddawała 

niezrozumiane emocje 

strachu, z mieszanką miłości. 

On był tym jednym. Dla mnie. 

 

Kiedykolwiek był w moim widoku,

czułam przyciągnięcie magnetyczne   

łączące nasze dusze. Nasze dwie

polarnie przeciwne dusze. Dusze stworzone 

dla siebie, nawzajem.

 

Jego grube ciemne włosy

i jasno niebieskie oczy 

były utopią moim marzeń.

Marzenie które zmieniły się w 

rzeczywistość ... Naszą rzeczywistość ... 

 

Nagle, nastąpiła ta chwila. 

Jego głos był wycelowany 

w moje istnienie. Pot który lał się

wzdłuż mojego kręgosłupa było

podsumowaniem doświatczeń przeżytych przez

ze mnie. Nadzieję.      

Opublikowano

@Valanthil Oryginalnie napisałem go po angielsku, więc może podczas tłumaczenia stracił to znaczenie i te same emocje. 

Dzięki za komentarz i czas na poświęcenie mojej pracy. 
Pozdrawiam 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @violetta rozpieszczasz mnie słowami :):):) W nocy przyśni mi się może, że jestem jakimś Sienkiewiczem czy innym Norwidem :) Przewróci mi się w głowie normalnie. A pamiętasz ten cudowny sonet:       "Już północ - cień ponury pół świata okrywa,  A jeszcze serce zmysłom spoczynku nie daje,  Myśl za minionym szczęściem gonić nie przestaje,  Westchnienie po westchnieniu z piersi się wyrywa.  A choć znużóne ciało we śnie odpoczywa,  To myśl znów ulatuje w snów i marzeń kraje,  Goni za marą, której szczęściu niedostje, A dusza przez sen nawet drugiej duszy wzywa.  Jest kwiat, co się otwiera pośród nocy cienia  I spogląda na księżyc, i miłe tchnienie wonie,  Aż póki nie obaczy jutrzenki promienia. Jest serce, co się kryje w zakrwawionym łonie,  W nocy tylko oddycha, w nocy we łzach tonie,  A w dzień pilnie ukrywa głębokie cierpienia".
    • @Radosław Myślę, że tu chodzi o nuty perfum. Nuta głowy, serca i nuta głębi
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Niby wszystko jest: ciastko i cola, ale bez namysłu, bez zmysłu i smaku; bez czucia tego co chcielibyśmy poczuć. Niby jest miło, gładko, ale nie wiemy co czujemy. Jak pomyślę, co w moim życiu sprawiało, że znałem smak i ciastka i coli i wszystkiego. To były tylko dwa stany ducha: miłość i tęsknota (samotność) z opcją szansy na miłość. To chyba marnie świadczy o własnej głębi, ale inne zachwyty np. nad pięknem natury, architekturą były też jakby zanurzone w dwóch pierwszych. Myślę, że Twój wiersz tych rzeczy dotyka, moim zdaniem lub dla mnie. No tak, rodzą się z tym związane kolejne pytania. Nawet przeczuwam odpowiedzi, nie są proste.
    • @jaś myślałam, że interesujesz się tym:) masz bogatą wyobraźnię, opisałeś jak z krzyżaków, chociaż to było później:) nie masz głupich myśli;)
    • @violetta to taki żart :) Jak mi się nudzi ......to mam głupie myśli:) Dziękuję Violu :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...