Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jest w sercu tęsknota, żal za tym co minęło.

Przeszłość zawsze gdzieś tam lepsza niż to co jest.

Ludzie byli kiedyś znośniejsi, pełni miłości

i ja byłam inna.

Gdy burzą się emocje to świat mój wali się. 

I myślę sobie że to zawsze tak ciężko ma być.

Niewiadomo którą drogę wybrać by nikomu nie zrobić krzywdy.

By kogoś nie zostawić. A może już zrobiłam krzywdę. Zostawiłam go.

Nie umiem być wolna. Wina prześladuje mnie.

Z wolnością mi nie po drodze.

Wolę pouczać innych, słabych by poczuć się lepiej, kontrolować ich.

Oni jednak nie są gorsi, ani ich postrzeganie.

Najgorszy wybór....i znowu żal rozpiera serce, 

dziać tak będzie się aż znajdę swoje miejsce,

lecz pewnie nie tutaj ono jest.

Nauczona nadludzkich trudów tak trudno mi przyjąć MIŁOŚĆ

gdziekolwiek by ona nie była.

Ja zawsze nie w porę. Szukam po omacku, po kryjomu, z domysłem.

Opublikowano

Olu,

ładna treść, którą premiuję, ale nic za darmo. W zamian, Ty uruchomisz edytor i posiejesz przecinki wszędzie tam, gdzie ich brakuje ( przed co, to, niż, że itd., jeśli wynika to z kontekstu). Wielokropek, to tylko 3 kropki i spacja. Znacznie lepiej będzie się wszystkim czytać.

A teraz pozłość się na mnie i... do pracy.

Serdeczności :)

s

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • @Wiechu J. K. dziękuję:)
    • Ładne. Dobrze się czyta, że ktoś normalnie żyje To nie to samo, co nie przeczytać bo w tym samym czasiemoznabu przeczytać tysiące niespokojnych bzdur. Nocą to chyba wozem dmieciarką no i dlaczego akurat karlica?  Że bohaterem jest również ktoś upośledzony tylko nie jest powiedziane to wprost? Opowiadanie mogłoby mieć dalszy ciąg. Pozdrawiam

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

         
    • @Charismafilos odpowiedzi wymijające, udzielane na schematyczne pytania, pokazują, że rozmówczyni nie ma ochoty na powierzchowną rozmowę. W komunikacji rodzica z dzieckiem każda strona potrzebuje czegoś innego. Przewidywane cele (opiekun) mają być praktyczne- przepytanie, sprawdzenie czy wszystko ok, wyegzekwowanie czegoś. Druga strona (syn lub córka) oczekiwałaby rozmowy dla samej rozmowy, dla nawiązania kontaktu. Taka rozmowa wymagałaby czasu, to by nie była rozmowa na kwadrans. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Poet Ka Spotkało się "ó" z "u" i doszło do wymiany poglądów: Kreskowane "ó" zaokrągliło spostrzeganie, natomiast zwykłe "u" dało upust temuż spostrzeganiu. Czy coś tak! 

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Zarywam noce Czy jestem zapisany? Czy jestem w drodze? Jak łódka dryfuję na wodzie…   Za nos nie wodzę, Po tafli brodzę, Nawet gdy w nocy tak bardzo się pocę…   Czy jestem zapisany w jej głowie? Czy jak karta pusta na nowej drodze? Czy jak nożem wersami ją godzę?   Bo znowu błądzę…   Przybijam do krzyża moją mowę, Bo nawet ust otworzyć nie mogę… Bratam się z diabłem — tworząc nową osobę.   Uratuj Anielę! Uratuj to ciało! Uratuj swe dziecię!   Czekam na znak… albo zbawienie, Czekam na śmierć… albo cierpienie, Czekam, aż znajdziesz mnie — mój Aniele…   Zagubiony i słaby…   Płaczę, a to tylko płyną moje wady, Wyję, bo nie mogłem trzymać warty, Szlocham, przez widmo jak płyta starty…   Już nic nie warty…
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...