Henryk_Jakowiec Opublikowano 26 Lutego 2022 Zgłoś Opublikowano 26 Lutego 2022 Krytyk rzecz to niesłychana spłodził wiersz z samego rana a gdy skończył i przeczytał sam samego siebie pytał cóż mam czynić bom w rozterce umysł to a tamto serce plus do tego moje zdanie sprawa trudna niesłychanie. Wena z boku na leżaku pomyślała ty ciapciaku popatrz na to trzeźwym okiem potem zajmij się wyrokiem osąd ma być sprawiedliwy nie z sufitu, lecz prawdziwy krytyk, choć się z sobą zżymał w płacz uderzył, nie wytrzymał. Zdawał sobie sprawę z tego że ten wiersz jest do niczego wił się, więc jak piskorz w rzece myślał, myślał i tak rzecze oczywiście sobie w duchu wyjść z opresji możesz druhu i zachować pozór godny mówiąc przecież jam bezpłodny. Jak pomyślał tak uczynił zaraz potem, tegoż ranka zwalił winę na swą zonę i wiadomo na kochanka. 2
Leszczym Opublikowano 28 Lutego 2022 Zgłoś Opublikowano 28 Lutego 2022 @Henryk_Jakowiec a kochanek swój czy żony? 1
Henryk_Jakowiec Opublikowano 28 Lutego 2022 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Lutego 2022 @Leszczym To jest tercet, więc jeżeli on też łoże z nimi dzieli a do tego jest potulny więc to jest kochanek wspólny. Pozdrawiam ;))) 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się