Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Idąc ścieżka rozpaczy
Rozmyślając nad cierpieniem
Czując tylko ból.
Modliłam się do boga o ciebie
Zjawiłeś się, lecz nie dla mnie
A chciałam ciebie tak bardzo
Teraz nie będę już czekać
Pójdę do ciebie
Już jestem przy drzwiach
A w ręku trzymam nóż
Zabije ciebie, zabije siebie
Teraz na wieki będziemy razem.

Opublikowano

a) podmiot liryczny cierpi:wspołczujemy...ale własciwie mimo "ciężkich" słów tej rozpaczy nie widze

b) owy "bóg" chyba wiele nie zdziałą bo wydaje sie mie cmałe znaczenie dla podmiotu lirycznego skoro nie zasłużył na duza litere

c)za dużo dosłowności , to ez czujesz wiersz, piszesz emocjami nie oznacza ze bedzie on dobry: ten jest za wtórny i za wiele w nim jest podane na tacy, czytelnik (naogół) to bystra i inteligetna bestia, i nawet jesli czegos mu nie powiesz, sam się domyśli i owo "domyślanie się" pobudzi jego zmysły i z pewnościa wpłynie pozytywnie na odbior utworu. Pisz albo ciekawie, albo bardzo lirycznie: wywołując u czytelnika dreszczyk:)

d)końcówka: jak dla mnie zbyt dramatyczna: brakuje pointy, czegos co bym zapamietałą:)

Pisz pisz pisz, nie wiem czy moje wskazówki się na cokolwiek przydadzą;wkońcu masz tutaj doczynienia tylko z moim subiektywizmem ...

Trzymaj się cieplutko:)
Agata

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      przeoczyłem ale jednak mam. Ciekawe, jesteśmy drogą samą w sobie. Może tak, gdyby się szło ścieżką jak Alchemik. Wielu, jak ja ,jednak sprzedaje herbatę w kryształowych pucharkach czy w czym tam było. Bardzo dziękuję za przystanek na herbatę u mnie :) ps. jednak widzę, że "odpisałem" :)
    • @zawierszowana mam taką koleżankę, która codziennie nosi hektolitry wody dla ptaków i je dokarmia, czasami jej towarzyszę z psem.  a więc, życie ptaków jest bardzo skomplikowane, (nie) dokładnie tak samo, jak ludzi.    w rzeczywistości życie ptaków, szczególnie w mieście, jest pełne trudności i nieustannej walki o przetrwani,  każdego dnia muszą szukać pożywienia i wody, których często brakuje, zwłaszcza podczas upałów lub zimą, muszą  chronić swoje gniazda i pisklęta przed drapieżnikami, chorobami oraz zagrożeniami stwarzanymi przez ludzi, ruch uliczny, a także przed naszymi ukochanymi kotkami :)   każdego dnia, jak my, się zamartwiają i nie żyją ze sobą w zgodzie, rywalizują o miejsca do gniazdowania, o źródła pokarmu i terytorium, podczas których słabsze osobniki są przepędzane lub ranne i nawet ta możliwość lotu, która ludziom wydaje się symbolem wolności, jest dla ptaków przede wszystkim narzędziem niezbędnym do zdobywania pożywienia i unikania niebezpieczeństw   no cóż, wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma;)       
    • @Mel666    groteska miesza się z realizmem   zabawne są fragmenty o feromonach, umysłowych stękach   postać frustrata i kobiety za starej- fajne   bardzo oryginalny wierszyk:)
    • @zawierszowana cudna wizja... tylko czy realna? :)
    • Hinduski aptekarz z Udupi*                   maść z kości ma szpaka (sześć rupii). Natomiast w Gołdapi,                            jak szpak w kość się gapi,                    nie sprzeda więc nic, a też złupi.        * Udupi – miasto, niecałe 5 km od Manipal, w indyjskim stanie Karnataka. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...