Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Któregoś, pięknego dnia, postanowiłem wybrać się do kina na jakiś film - nie pamiętam już jaki. Przed wejściem, obsługa wręczała wszystkim okulary 3D - jak za pewne wiecie, film oglądał każdy w tej technologii; dla sprawdzenia faktów, niektórzy ściągali je, by sprawdzić, czy obraz jest jednym, czy  trzema - nakłądającymi się na siebie -:))

Po całym seansie, wróciwszy rowerem do domu, postanowiłem przetestować w warunkach domowych - mowa tu o oglądaniu filmu na cda, w trybie 2D -:)

Odpalam film i zakładam gogle, przypominają kwadratowe spody słoików -:)) - i nic się nie dzieje. Mówię sobie, coś jest nie tak - trzeba pobuszować po internecie, by znaleźć jakieś rozwiązanie, na powyższy. Swoją drogą, ściągałem niejednokrotnie ,, movie" w 3D - ale efekt był ten sam. Więc postanowiłem zagłębić się w temat, szukając w postach - czy ktoś próbował uzyskać , ten efekt ogladania filmów , w warunkach domowych. I natrafiłem! ( Śmiech)

Czystym przypadkiem, jedna osoba oglądając przez owe gogle film ( W 3d ) zrobiła zeza, ponieważ coś usiadło jej na nosie.  Jedno wielkie zdumienie! Przez trwanie samego seansu, wielogodzinnego w zezie, sprawiało, iż, ta osoba właśnie! Była pierwszą, która odkryła technikę ogladania filmów trójwymiarowo. Robiła to, przez parę tygodni praktykując, aż w końcu ,,strit'', został jej do końca życia; wracając do teraźniejszości, lekarze nie potrafili znaleźć przyczyny przejścia w trójmymiarowość rzeczywistości -:)

 

 

Edytowane przez Nefretete (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Prawdziwe niestety.  Są pułapki bez wyjścia, często nieuświadamione i mało widoczne. Pozdrawiam.
    • Coś przetrąciło dzieciństwo    Dobrze powiedziane   Niedobrze gdy to się stanie   Właśnie   Stanie i jest    Nie stało przebrzmiało   Tylko lekkie akordy popròszyny   Nie   To jest też tuż pod powierzchnią     Z lekka trącone a już puka od spodu    A co tu się wysilać w słowa!   Gówno gówniane co raz się przykleiło do buta życia    I wciąż śmierdzi od nowa
    • „Setna bajkowa wyprzedaż”   Sprzedam jabłko z tego drzewa, gdzie kuszona była Ewa, i dym z krzewu płonącego, do Mojżesza mówiącego.   Dorzucę też to, co męczy — garniec złota z końca tęczy, smocze jajo, kwiat paproci, lotny dywan i but koci.   Mam też lampę, a w niej dżina — ponoć własność Aladyna. I ten kocioł z Łysej Góry, w którym wiedźma warzy chmury.   Mam husarskie wielkie skrzydła, jakby komuś walka zbrzydła — dla rycerzy, już z ironią, do ucieczki przed pogonią.   Jest i laska, choć złamana, samego Gandalfa Pana, róg, na którym Wojski grał, i kule z Ordona dział.   A do tego kwiatki z wianka, który miała Świtezianka, Borutowe rogi diable, Wołodyjowskiego szablę.   Kupcie krzesiwo magiczne, co sny daje fantastyczne! Nabywajcie, nie czekajcie, z tej okazji korzystajcie!   Ja wybrednych zadowolę, wszystko kładę wam na stole... A na koniec — to już cudy! — tanio odsprzedam czołg „Rudy”!   Dziś na sprzedaż świat baśniowy, jutro — rozum narodowy, bo się najlepiej handluje tym, co ludziom czar funduje.   Nie pytajcie, co jest prawdą, co legendą, propagandą — świat od wieków tym się trudzi: kto najlepiej śni dla ludzi.   Bo największym skarbem przecież nie są cuda na tym świecie, lecz opowieść, bajek słowa, co pozwala żyć od nowa.   Leszek Piotr Laskowski.
    • @Wiechu J. K. @andrew @Waldemar_Talar_Talar @Adam Zębala @Leszek Piotr Laskowski dziękuję!
    • @Andrzej P. Zajączkowski, dziękuję :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...